
1. Tomasz nie spodziewał się, że górniczy Śląsk też ma problem z frankiem
Pan Tomasz Nowak (imię zmienione), 52-letni dyrektor finansowy w firmie górniczej z Katowic, zaciągnął kredyt hipoteczny w ING Bank Śląski w 2006 roku. Kwota: 290 000 zł, indeksowana do CHF. Dom w Chorzowie — 120 m², dla rodziny z trójką dzieci.
Jako finansista, Pan Tomasz rozumiał ryzyko walutowe, ale doradca bankowy przekonywał go, że spread na franku jest minimalny, a ING stosuje „sprawiedliwe tabele kursowe". Do początku 2025 roku wpłacił 398 000 zł — o 108 000 zł więcej niż otrzymał. Bank twierdził, że do spłaty pozostaje jeszcze 127 000 zł.
Paradoks: jako dyrektor finansowy Pan Tomasz codziennie analizował ryzyka kursowe dla firmy. Ale własnej umowy kredytowej — napisanej drobnym drukiem na 47 stronach — nie przeczytał dokładnie w 2006 roku. Nikt tego nie robił.
Teoria dwóch kondykcji — co to jest?
Teoria dwóch kondykcji (T2K) zakłada, że po unieważnieniu umowy kredytowej każda strona ma osobne roszczenie o zwrot tego, co świadczyła. Potwierdzone uchwałą SN III CZP 25/22.
2. Sąd I instancji — teoria salda i 111 000 zł mniej
Pozew złożyliśmy do Sądu Okręgowego w Katowicach, I Wydział Cywilny, w kwietniu 2025 roku. Sąd w wyroku z września 2025 roku unieważnił umowę, ale zastosował teorię salda — zasądził jedynie 108 000 zł.
Teoria salda — dlaczego jest niekorzystna?
Przy teorii salda Pan Tomasz tracił 111 000 zł odsetek ustawowych za opóźnienie od pełnej kwoty 398 000 zł. To odsetki, które narosły od dnia wezwania banku do zapłaty.
3. Apelacja — teoria dwóch kondykcji zmienia wszystko
Wynik: 219 000 zł odzyskane dzięki teorii dwóch kondykcji
Po potrąceniu kapitału (290 000 zł), Pan Tomasz netto odzyskał 219 000 zł — w tym 108 000 zł nadpłaty i 111 000 zł odsetek. Przy teorii salda — jedynie 108 000 zł.
„Jako dyrektor finansowy wiem, co znaczy 111 tysięcy złotych. To roczna pensja. Teoria dwóch kondykcji to nie kwestia akademicka — to realna ochrona konsumenta." — Pan Tomasz
Kluczowe wnioski
- ING Bank Śląski przegrywa na Śląsku — nawet lokalny bank nie jest chroniony przed konsekwencjami klauzul abuzywnych.
- Wiedza finansowa nie chroni przed pułapką frankową — umowy były pisane tak, by zaciemnić ryzyko.
- Apelacja to konieczność — 111 000 zł różnicy przemawia samo za siebie.
Masz kredyt frankowy? Sprawdź, ile możesz odzyskać
Teoria dwóch kondykcji może oznaczać setki tysięcy złotych więcej. Bezpłatna wstępna analiza.
+48 573 580 873Czytaj również
Niniejszy case study ma charakter informacyjny i został zanonimizowany. Opisane postępowanie opiera się na przepisach Kodeksu cywilnego (art. 405–410) oraz orzecznictwie SN i TSUE. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z radcą prawnym.
