
1. Miała 43 lata, trójkę dzieci i męża, który zniknął z długami
Pani Beata Kamińska (imię zmienione) pracowała jako pielęgniarka w szpitalu klinicznym w Szczecinie. Zarabiała 5 600 zł netto — solidnie jak na Pomorze Zachodnie. Mąż Krzysztof pracował jako przedstawiciel handlowy. Razem zaciągnęli kredyt hipoteczny na dom na obrzeżach Szczecina — rata 2 900 zł, do spłaty 180 000 zł.
W 2024 roku mąż odszedł — do innego miasta, do innej kobiety. Zostawił Beatę z trójką dzieci (14, 11 i 7 lat) i wspólnym kredytem hipotecznym. Sąd Okręgowy w Szczecinie zasądził alimenty: 1 500 zł miesięcznie na trójkę dzieci. Krzysztof płacił przez trzy miesiące. Potem przestał.
Beata została z kredytem hipotecznym (rata 2 900 zł), zaległymi alimentami (po roku: 13 500 zł wypłacone z Funduszu Alimentacyjnego — do zwrotu) i kredytem gotówkowym na meble, który brali razem (16 500 zł). Łączne zobowiązania: 210 000 zł.
Fundusz Alimentacyjny a dług
Gdy rodzic nie płaci alimentów, Fundusz Alimentacyjny (GOPS/MOPS) wypłaca świadczenie dziecku. Ale to nie prezent — Fundusz dochodzi zwrotu od dłużnika alimentacyjnego. Jeśli matka jest współdłużnikiem kredytu z ojcem, który nie płaci alimentów ani rat, zostaje z podwójnym problemem: własnym długiem kredytowym i koniecznością utrzymania dzieci samodzielnie.
2. Pielęgniarka, matka, dłużniczka
Pensja pielęgniarki: 5 600 zł. Rata kredytu hipotecznego: 2 900 zł. Na utrzymanie trójki dzieci w Szczecinie zostawało 2 700 zł — jedzenie, szkoła, ubrania, rachunki. Fundusz Alimentacyjny wypłacał 500 zł na dziecko (limit ustawowy), łącznie 1 500 zł — ale to było za mało.
Po 8 miesiącach zaległości bank wypowiedział kredyt hipoteczny. Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym Szczecin-Centrum wszczął egzekucję. Zajęto wynagrodzenie — z pensji zostawała kwota wolna od potrąceń. Pani Beata brała dyżury nocne i weekendowe, żeby przetrwać.
W listopadzie 2025 roku koleżanka ze szpitala — pielęgniarka, która sama przeszła upadłość konsumencką — poleciła jej naszą kancelarię.
3. Wyzwanie: alimenty w upadłości konsumenckiej
Sprawa Pani Beaty miała istotną komplikację prawną: zobowiązania alimentacyjne nie podlegają umorzeniu w upadłości konsumenckiej. Art. 49121 ust. 2 Prawa upadłościowego wyłącza alimenty z oddłużenia. Oznaczało to, że zaległości wobec Funduszu Alimentacyjnego (13 500 zł) musiały zostać spłacone w całości.
Naszym celem było:
- Umorzenie kredytu hipotecznego i kredytu gotówkowego (łącznie 196 500 zł)
- Spłata zaległości alimentacyjnych (13 500 zł) w ramach planu spłaty
- Ochrona mieszkaniowa dla matki z trójką dzieci
Alimenty a upadłość konsumencka — ważna zasada
Zobowiązania alimentacyjne nie podlegają umorzeniu w upadłości konsumenckiej. Oznacza to, że zaległe alimenty (lub zwrot do Funduszu Alimentacyjnego) muszą zostać spłacone w pełnej wysokości. Ale pozostałe długi — kredyty, pożyczki, karty — mogą zostać umorzone. To nadal ogromna ulga finansowa.
4. Przebieg postępowania
5. Wynik — 82% długu umorzone
Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum uwzględnił:
- Samotne wychowywanie trójki małoletnich dzieci
- Niezawinioną przyczynę zadłużenia — odejście i zaprzestanie spłat przez męża
- Stabilne dochody pozwalające na realizację planu spłaty
- Obowiązek pełnej spłaty zaległości alimentacyjnych
Wynik: 82% długu umorzone, alimenty spłacone
Z 210 000 zł zadłużenia: 180 000 zł (hipoteka) spłacone ze sprzedaży domu. 16 500 zł (kredyt gotówkowy) spłacone z nadwyżki. Plan spłaty: 36 x 1 050 zł = 37 800 zł (w tym pełne 13 500 zł alimentów). Łączny koszt oddłużenia dla Pani Beaty: 37 800 zł zamiast 210 000 zł.
6. Nowy dom, stara siła
Pani Beata z dziećmi wynajęła mieszkanie w Szczecinie-Dąbiu. 36 000 zł wydzielone na potrzeby mieszkaniowe pokryły czynsz na półtora roku. Dzieci chodzą do tej samej szkoły — dojazd jest dłuższy, ale nie musieli zmieniać miasta. Beata dalej pracuje w szpitalu, dalej bierze dyżury — ale teraz pieniądze z dyżurów idą na życie, nie na raty.
„Mąż zostawił mnie z dziećmi i z długami. Myślałam, że to kara na całe życie. Kancelaria Szałański pokazała mi, że nie muszę spłacać czyjegoś egoizmu. Za trzy lata będę wolna. Dzieci będą miały normalną mamę, nie zombie, która pracuje po nocach i płacze rano." — Pani Beata
Kluczowe wnioski z tej sprawy
- Alimenty nie podlegają umorzeniu — ale wszystkie inne długi tak. To nadal ogromna ulga.
- Samotna matka ma silną pozycję w postępowaniu — sąd uwzględnia sytuację rodzinną.
- Wspólne kredyty po rozwodzie to pułapka — upadłość konsumencka to legalne wyjście.
- Fundusz Alimentacyjny pomaga, ale wymaga zwrotu — warto to uwzględnić w strategii oddłużeniowej.
Partner zostawił Cię z długami?
Nie musisz spłacać cudzych zobowiązań przez resztę życia. Upadłość konsumencka daje nowy start — nawet przy wspólnych kredytach.
+48 573 580 873Czytaj również
Niniejszy case study ma charakter informacyjny i został zanonimizowany. Imiona i szczegółowe kwoty zostały zmienione w celu ochrony prywatności klienta. Opisane postępowanie opiera się na przepisach ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. — Prawo upadłościowe (Dział II — Postępowanie upadłościowe wobec osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej). W sprawach indywidualnych skonsultuj się z radcą prawnym.
