
1. Miała 35 lat i salon kosmetyczny, który pochłonął wszystkie oszczędności
Pani Agnieszka Wiśniewska (imię zmienione) otworzyła salon kosmetyczny na wrocławskim Śródmieściu w 2021 roku. Wzięła kredyt inwestycyjny na wyposażenie (120 000 zł), leasing na sprzęt laserowy (80 000 zł) i kredyt obrotowy na pierwsze miesiące działania (40 000 zł). Miała biznesplan, klientki i ambicję.
Pandemia COVID-19 nadszarpnęła branżę beauty, ale Agnieszka przetrwała. Prawdziwy cios przyszedł w 2024 roku — wzrost czynszów na Śródmieściu o 60%, podwyżki energii elektrycznej i spadek liczby klientek. Salon generował straty od trzech miesięcy, gdy Agnieszka podjęła decyzję o zamknięciu działalności w październiku 2024.
Zamknięcie firmy nie zamknęło długów. Po wykreśleniu z CEIDG Pani Agnieszka pozostała z zobowiązaniami: kredyt inwestycyjny (98 000 zł do spłaty), leasing (72 000 zł), kredyt obrotowy (35 000 zł), zaległości wobec ZUS (32 000 zł) i US (23 000 zł). Łącznie: 260 000 zł.
Długi z działalności gospodarczej a upadłość konsumencka
Po zamknięciu jednoosobowej działalności gospodarczej (wykreśleniu z CEIDG) były przedsiębiorca może złożyć wniosek o upadłość konsumencką. Długi z działalności są traktowane jak zobowiązania osoby fizycznej. To ważna informacja — wielu byłych przedsiębiorców nie wie, że ma taką możliwość.
2. Życie z długiem i bez dochodu
Po zamknięciu salonu Pani Agnieszka znalazła pracę jako kosmetyczka w sieci salonów — za 3 800 zł netto. Sama wychowywała 4-letnią córkę. Raty kredytów wynosiły łącznie 4 200 zł miesięcznie — więcej niż zarabiała.
Banki wypowiedziały umowy kredytowe. ZUS wszczął egzekucję administracyjną. Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Wrocławia-Śródmieścia zajął wynagrodzenie i rachunek bankowy. Z pensji zostawało 2 100 zł — kwota wolna od potrąceń.
Pani Agnieszka trafiła do naszej kancelarii po rekomendacji znajomej, która przeszła podobną sytuację. Konsultacja odbyła się zdalnie — przez wideokonferencję.
3. Strategia — upadłość konsumencka byłego przedsiębiorcy
Kluczowe elementy strategii:
- Weryfikacja statusu — Pani Agnieszka była wykreślona z CEIDG od ponad roku, co pozwalało na złożenie wniosku o upadłość konsumencką
- Inwentaryzacja długów — 6 wierzycieli, w tym ZUS i US z uprzywilejowanymi wierzytelnościami
- Brak majątku do likwidacji — sprzęt leasingowy zwrócony, brak nieruchomości na własność
- Cel: plan spłaty z maksymalnym umorzeniem — ze względu na niskie dochody i samotne wychowywanie dziecka
4. Przebieg postępowania
5. Dlaczego sąd ustalił niski plan spłaty?
Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej uwzględnił:
Wynik: 90% długu do umorzenia
Plan spłaty: 24 miesiące × 1 100 zł = 26 400 zł. Po wykonaniu planu sąd umorzy 233 600 zł. Zamiast 6 wierzycieli i egzekucji — jedna rata miesięczna. Pani Agnieszka może normalnie pracować i wychowywać córkę.
6. Nowy rozdział
Pani Agnieszka realizuje plan spłaty terminowo. Pracuje na etacie, ale rozważa w przyszłości powrót do własnej działalności — tym razem ostrożniej, bez kredytów na start. Córka chodzi do przedszkola. Życie wraca do normy.
„Zamknięcie salonu było najtrudniejszą decyzją w moim życiu. Ale prawdziwa ulga przyszła, gdy sąd ustalił plan spłaty. Zamiast 260 tysięcy — spłacę 26 tysięcy. To jak oddychanie po latach pod wodą." — Pani Agnieszka
Kluczowe wnioski z tej sprawy
- Były przedsiębiorca może złożyć wniosek o upadłość konsumencką — po wykreśleniu z CEIDG.
- Długi z działalności nie znikają po zamknięciu firmy — ale mogą zostać umorzone w upadłości konsumenckiej.
- Samotne rodzicielstwo jest uwzględniane przez sąd — wpływa na wysokość planu spłaty.
- Konsultacja zdalna jest możliwa — nie trzeba mieszkać w Białymstoku czy Warszawie.
Zamknąłeś firmę, ale długi zostały?
Upadłość konsumencka może umorzyć nawet 90% długów z działalności gospodarczej. Konsultacje stacjonarnie i online.
+48 573 580 873