
1. Koperta, która mogła zatrzymać 12 ciężarówek
Wszystko zaczęło się od pisma z sądu. Pan Andrzej Zieliński (imię zmienione), 48-letni właściciel firmy transportowej „ZielTrans" z Białegostoku, odebrał przesyłkę z Sądu Rejonowego w Białymstoku, VIII Wydział Gospodarczy, wracając z trasy Białystok–Warszawa. Jego firma specjalizowała się w transporcie materiałów budowlanych na terenie województwa podlaskiego i mazowieckiego — 12 ciężarówek, 16 kierowców, baza logistyczna przy ul. Produkcyjnej.
W kopercie znajdował się wniosek wierzyciela — firmy leasingowej — o orzeczenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej na podstawie art. 373 ust. 1 pkt 1 Prawa upadłościowego. Firma leasingowa twierdziła, że Pan Andrzej nie złożył wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie 30 dni od powstania niewypłacalności, mimo zaległości w ratach leasingowych na łączną kwotę 320 000 zł za 4 pojazdy.
Zakaz oznaczałby koniec firmy transportowej, którą Pan Andrzej budował od 15 lat. 16 kierowców straciłoby pracę. Kontrakty na przewóz materiałów dla trzech białostockich deweloperów zostałyby zerwane.
Zakaz działalności = koniec firmy transportowej
Dla właściciela firmy transportowej zakaz prowadzenia działalności to katastrofa — nie może prowadzić firmy, nie może być w zarządzie spółki, nie może być prokurentem. W branży, gdzie licencja transportowa jest powiązana z osobą przedsiębiorcy, zakaz oznacza utratę licencji, floty i kontraktów.
2. Geneza problemów — pandemia na trasach
Firma „ZielTrans" funkcjonowała stabilnie od 2011 roku. Pan Andrzej zaczynał od jednej ciężarówki kupionej na kredyt, a do 2019 roku rozbudował flotę do 12 pojazdów. Obroty roczne sięgały 3,8 mln zł, firma regularnie spłacała raty leasingowe i kredytowe.
Pandemia COVID-19 uderzyła w branżę transportową w Podlaskiem ze zdwojoną siłą. Zamknięcie przejść granicznych z Białorusią i Litwą — kluczowych dla lokalnego transportu — oznaczało utratę 40% zleceń z dnia na dzień.
- Marzec 2020: Zamknięcie granic — utrata tras międzynarodowych (40% przychodów)
- Kwiecień 2020: Deweloperzy wstrzymują budowy — spadek zleceń krajowych o 60%
- Maj-Czerwiec 2020: Pan Andrzej parkuje 8 z 12 ciężarówek — brak zleceń, ale raty leasingowe biegną
- Lipiec 2020: Pierwsze opóźnienia w ratach leasingowych — firma leasingowa odmawia wakacji kredytowych
- 2020-2021: Zaległości narastają do 320 000 zł za 4 pojazdy
Pan Andrzej nie złożył wniosku o upadłość. Zamiast tego walczył — korzystał z tarczy antykryzysowej PFR, negocjował z leasingodawcą, stopniowo odbudowywał zlecenia. Do końca 2021 roku firma wróciła do 80% obrotów sprzed pandemii. Ale firma leasingowa, zamiast negocjować dalej, złożyła wniosek o zakaz.
3. Nasza strategia obrony
Pan Andrzej zgłosił się do naszego biura przy ul. Pułaskiego 33 w Białymstoku. Jako kancelaria z siedzibą w Białymstoku, znaliśmy specyfikę lokalnego rynku i sądu. Przygotowaliśmy kompleksową obronę.
Argument 1: Art. 15zzra — ochrona covidowa
Wykazaliśmy, że niewypłacalność firmy „ZielTrans" powstała w bezpośrednim związku z pandemią COVID-19. Zamknięcie granic i wstrzymanie budów to okoliczności całkowicie niezależne od dłużnika. Na mocy art. 15zzra ustawy covidowej, bieg 30-dniowego terminu na złożenie wniosku o upadłość nie rozpoczął się.
Argument 2: Brak pokrzywdzenia wierzyciela
Kluczowym argumentem było wykazanie, że firma leasingowa nie została pokrzywdzona niezłożeniem wniosku o upadłość. Pojazdy objęte leasingiem stanowiły własność leasingodawcy — w przypadku upadłości i tak wróciłyby do niego. Co więcej, Pan Andrzej kontynuował częściowe spłaty nawet w najtrudniejszym okresie.
Argument 3: Podjęcie działań naprawczych
Przedstawiliśmy sądowi pełną dokumentację działań ratunkowych: wnioski o tarcze PFR, korespondencję z leasingodawcą z propozycjami restrukturyzacji zadłużenia, dokumenty potwierdzające stopniową odbudowę obrotów.
Sąd w Białymstoku — praktyka w sprawach zakazu działalności
Sąd Rejonowy w Białymstoku, VIII Wydział Gospodarczy, rozpoznaje stosunkowo dużo spraw o zakaz działalności z terenu Podlasia. Sąd bada indywidualnie każdą sprawę — nie ma automatyzmu. Kluczowe jest wykazanie okoliczności łagodzących: wpływu pandemii, braku winy umyślnej, podjęcia działań naprawczych i stopnia pokrzywdzenia wierzycieli.
4. Rozstrzygnięcie sądu
Sąd Rejonowy w Białymstoku oddalił wniosek firmy leasingowej. W uzasadnieniu podkreślił:
- Niewypłacalność powstała w bezpośrednim związku z pandemią COVID-19 i zamknięciem granic
- Art. 15zzra skutecznie wyłączył bieg terminu na złożenie wniosku o upadłość
- Wierzyciel (firma leasingowa) nie został pokrzywdzony — pojazdy stanowiły jego własność i mogły zostać odebrane w każdej chwili
- Dłużnik podjął aktywne działania naprawcze i stopniowo regulował zaległości
Wynik: wniosek o zakaz działalności ODDALONY
Pan Andrzej zachował prawo do prowadzenia firmy transportowej. 16 kierowców zachowało pracę. Flota 12 ciężarówek nadal kursuje po Podlasiu i Mazowszu. Zaległości leasingowe są spłacane w ratach na podstawie odrębnego porozumienia.
5. Sytuacja dzisiaj
Na dzień publikacji (kwiecień 2026) firma „ZielTrans" zatrudnia 19 kierowców i eksploatuje 14 pojazdów — w tym 2 nowe, kupione w 2025 roku. Obroty roczne przekroczyły 5 mln zł. Zaległości leasingowe zostały spłacone w całości w 2025 roku.
Pan Andrzej mówi: „Kiedy dostałem to pismo, pomyślałem — 15 lat budowania firmy, a teraz ktoś chce mi zabronić pracować. Na szczęście trafiłem do kancelarii Szałański tutaj w Białymstoku. Znali temat, znali sąd, wiedzieli jak to prowadzić. Dziś jeżdżę dalej."
Kluczowe wnioski
Grozi Ci zakaz prowadzenia działalności gospodarczej?
Nie czekaj — skontaktuj się z nami. Nasze biuro w Białymstoku: ul. Pułaskiego 33. Przeanalizujemy Twoją sprawę i przygotujemy obronę.
+48 573 580 873