Krótka odpowiedź: obrona w postępowaniu z art. 299 KSH to wydatek rzędu 5 000 - 30 000 zł na wynagrodzenie kancelarii, opłaty sądowe i koszty postępowania. Ale to nie jest pytanie, które powinieneś sobie zadawać. Właściwe pytanie brzmi: ile kosztuje brak prewencji?
Jeśli jesteś prezesem spółki z o.o. z narastającymi długami, Twoja odpowiedzialność osobista za zobowiązania spółki nie jest ograniczona do żadnej kwoty. Dług spółki w wysokości 2 milionów złotych to potencjalnie 2 miliony złotych z Twojego prywatnego majątku — plus odsetki, plus koszty sądowe, plus koszty egzekucji. Restrukturyzacja firmy przeprowadzona na czas kosztuje od 15 000 zł i jednocześnie stanowi najsilniejszą przesłankę egzoneracyjną, która chroni Cię przed odpowiedzialnością osobistą.
W tym artykule porównuję koszty obrony w procesie z art. 299 KSH z kosztami prewencji. Pokazuję, dlaczego złożenie wniosku o restrukturyzację na czas to nie wydatek — to najtańsze ubezpieczenie Twojego majątku osobistego, jakie możesz kupić.
Czym jest odpowiedzialność zarządu z art. 299 KSH i ile może kosztować?
Art. 299 Kodeksu spółek handlowych (Dz.U. 2000 nr 94 poz. 1037) to przepis, który spędza sen z powiek wielu prezesom spółek z ograniczoną odpowiedzialnością. Wbrew nazwie formy prawnej, odpowiedzialność członków zarządu za długi spółki jest w praktyce nieograniczona.
Jak działa art. 299 KSH?
Mechanizm jest prosty i bezwzględny. Gdy wierzyciel nie może wyegzekwować swoich roszczeń od spółki — bo spółka nie ma majątku, konto jest puste, komornik stwierdza bezskuteczność egzekucji — wierzyciel kieruje powództwo bezpośrednio przeciwko członkom zarządu. Nie przeciwko spółce, nie przeciwko wspólnikom, ale przeciwko konkretnym osobom, które zasiadały w zarządzie w okresie, gdy zobowiązanie powstało lub stało się wymagalne.
Odpowiedzialność z art. 299 KSH ma trzy kluczowe cechy, które czynią ją szczególnie dotkliwą:
- Jest OSOBISTA — członek zarządu odpowiada swoim prywatnym majątkiem: domem, mieszkaniem, samochodem, oszczędnościami, wynagrodzeniem za pracę. Nie ma znaczenia, że te składniki majątku nie mają nic wspólnego z działalnością spółki.
- Jest SOLIDARNA — wierzyciel może dochodzić całości roszczenia od któregokolwiek z członków zarządu lub od wszystkich naraz. Jeśli w zarządzie zasiadały trzy osoby, wierzyciel może wybrać tę najbogatszą i żądać od niej 100% długu.
- Jest SUBSYDIARNA — aktywuje się dopiero, gdy egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna. To jednak słabe pocieszenie, bo w praktyce większość spraw z art. 299 KSH dotyczy właśnie sytuacji, gdy spółka jest już pusta.
Brak górnego limitu odpowiedzialności
To, co czyni art. 299 KSH tak niebezpiecznym, to brak jakiegokolwiek limitu kwotowego. Prezes zarządu odpowiada za pełną kwotę zobowiązania spółki wobec danego wierzyciela — wraz z odsetkami, kosztami procesu i kosztami egzekucji. W praktyce oznacza to, że jeden wierzyciel z wierzytelnością na 500 000 zł może pozbawić prezesa dorobku życia.
Co więcej, powództw z art. 299 KSH może być wiele — każdy wierzyciel może wnieść osobny pozew. Prezes, który zarządzał spółką z wieloma zaległymi zobowiązaniami, może stanąć w obliczu kilkunastu procesów jednocześnie, z łączną kwotą roszczeń wielokrotnie przekraczającą wartość jego majątku osobistego.
Przykład z naszej praktyki: prezes spółki budowlanej z Białegostoku zignorował narastające zaległości wobec podwykonawców. Spółka miała 12 wierzycieli z łącznym roszczeniem 3,2 mln zł. Gdy spółka została zlikwidowana, wszyscy wierzyciele skierowali powództwa z art. 299 KSH przeciwko prezesowi. Koszty samej obrony w 12 procesach wyniosły ponad 80 000 zł — a to jeszcze przed jakimkolwiek wyrokiem. Gdyby prezes złożył wniosek o restrukturyzację na czas, koszt wyniósłby ok. 25 000 zł, a odpowiedzialność osobista w ogóle by nie powstała.
Kto ponosi odpowiedzialność?
Odpowiedzialność obejmuje wszystkie osoby, które pełniły funkcję członka zarządu w okresie istnienia zobowiązania i w okresie, gdy wniosek o upadłość powinien zostać złożony. To oznacza, że:
- Były prezes, który odszedł ze spółki lata temu, nadal może zostać pozwany za zobowiązania z okresu swojego urzędowania.
- Prezes, który objął funkcję w momencie, gdy spółka już była niewypłacalna, ma 30 dni na złożenie wniosku o upadłość — i te 30 dni liczy się od dnia objęcia funkcji.
- Członek zarządu, który "tylko podpisywał dokumenty" i nie zajmował się operacyjnym zarządzaniem, odpowiada na równi z prezesem operacyjnym.
- Odpowiedzialność dotyczy także członków zarządu wpisanych do KRS, ale faktycznie niewykonujących swoich obowiązków.
Uwaga: odpowiedzialność nie przedawnia się szybko
Roszczenia z art. 299 KSH przedawniają się z upływem 3 lat od dnia dowiedzenia się przez wierzyciela o bezskuteczności egzekucji, ale nie później niż 10 lat od zdarzenia powodującego szkodę. To oznacza, że wierzyciel może pozwać byłego prezesa nawet kilka lat po tym, jak spółka przestała istnieć.
Ile kosztuje obrona w procesie z art. 299 KSH?
Gdy wierzyciel złoży pozew z art. 299 KSH, prezes staje przed koniecznością obrony swoich interesów w sądzie. To proces cywilny, który wiąże się z konkretnymi kosztami. Warto je znać, zanim pojawi się pozew — bo wtedy opcje są już ograniczone.
1. Wynagrodzenie kancelarii prawnej
Prowadzenie obrony w procesie z art. 299 KSH wymaga specjalistycznej wiedzy z zakresu prawa handlowego, upadłościowego i restrukturyzacyjnego. To nie jest zwykły spór cywilny — wymaga analizy dokumentacji finansowej spółki, badania momentu powstania niewypłacalności, przygotowania dowodów na przesłanki egzoneracyjne i często angażowania biegłych.
Wynagrodzenie kancelarii za prowadzenie takiej sprawy waha się od 5 000 do 20 000 zł netto, w zależności od:
- Wartości przedmiotu sporu (im wyższe roszczenie wierzyciela, tym wyższe wynagrodzenie)
- Złożoności stanu faktycznego (liczba wierzycieli, okres zarządzania, dostępność dokumentacji)
- Stopnia skomplikowania dowodowego (czy potrzebni są biegli, czy trzeba odtwarzać dokumentację)
- Etapu postępowania (pierwsza instancja, apelacja, kasacja)
W sprawach o szczególnie wysokiej wartości lub wymagających długotrwałego postępowania dowodowego wynagrodzenie może przekroczyć 20 000 zł. Część kancelarii stosuje system success fee — wynagrodzenie bazowe plus premia od wygranej sprawy.
2. Opłata sądowa
Opłata sądowa od pozwu w sprawie cywilnej wynosi 5% wartości przedmiotu sporu. Opłatę wnosi powód (wierzyciel), ale w przypadku przegranej sąd zasądzi od pozwanego (prezesa) zwrot kosztów procesu, w tym opłaty sądowej.
Przykładowe opłaty:
- Roszczenie 200 000 zł = opłata sądowa 10 000 zł
- Roszczenie 500 000 zł = opłata sądowa 25 000 zł
- Roszczenie 1 000 000 zł = opłata sądowa 50 000 zł
- Roszczenie 2 000 000 zł = opłata sądowa 100 000 zł
W przypadku przegranej prezes musi pokryć nie tylko roszczenie główne, ale także opłatę sądową, koszty zastępstwa procesowego wierzyciela (minimalne stawki określa rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości) oraz koszty biegłych.
3. Koszty biegłych i dowodów
W procesie z art. 299 KSH kluczowe jest ustalenie momentu powstania niewypłacalności spółki. Często wymaga to opinii biegłego z zakresu finansów i rachunkowości, której koszt wynosi od 3 000 do 10 000 zł. Do tego dochodzą koszty uzyskania dokumentacji z sądu rejestrowego, archiwów, a w przypadku spółek, które już nie istnieją — odtworzenia dokumentacji księgowej.
4. Czas trwania procesu
Proces z art. 299 KSH trwa zazwyczaj od 12 do 24 miesięcy w pierwszej instancji. Apelacja to kolejne 6-12 miesięcy. W tym czasie prezes żyje w niepewności co do wyniku, a jeśli sąd zabezpieczy roszczenie — może mieć zablokowane konto bankowe lub zajęte nieruchomości jeszcze przed prawomocnym wyrokiem.
Łączny koszt obrony w jednym procesie z art. 299 KSH — wynagrodzenie kancelarii, biegli, koszty sądowe — wynosi realnie od 5 000 do 30 000 zł. Ale to koszt samej obrony, nie licząc potencjalnej przegranej. W przypadku przegranej prezes zapłaci roszczenie główne plus odsetki plus koszty procesu obu stron.
Warto wiedzieć
Koszty zastępstwa procesowego w sprawach z art. 299 KSH sąd zasądza według stawek minimalnych lub podwyższonych (do sześciokrotności stawki minimalnej). Przy wartości sporu 500 000 zł minimalna stawka zastępstwa to 10 800 zł — i tę kwotę przegrany musi zapłacić pełnomocnikowi przeciwnika, oprócz swojego własnego pełnomocnika.
Jesteś prezesem sp. z o.o.? Sprawdź swoje ryzyko
Porozmawiaj z najlepszym praktykiem od restrukturyzacji i upadłości.
Bezpłatna analiza odpowiedzialności osobistej — odpowiadamy do 24 godzin w dni robocze
Ile kosztuje prewencja — złożenie wniosku o restrukturyzację na czas?
Najlepsza obrona przed odpowiedzialnością z art. 299 KSH to prewencja. Art. 299 § 2 KSH wprost stanowi, że członek zarządu może zwolnić się z odpowiedzialności, jeśli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu o zatwierdzenie układu.
To kluczowe zdanie. Złożenie wniosku o restrukturyzację lub upadłość w odpowiednim momencie to najsilniejsza przesłanka egzoneracyjna — czyli okoliczność wyłączająca odpowiedzialność osobistą prezesa. A koszt? Wielokrotnie niższy niż koszt obrony w procesie, nie mówiąc o potencjalnej przegranej.
Postępowanie o zatwierdzenie układu (PZU)
Postępowanie o zatwierdzenie układu to najszybsza i najczęściej stosowana procedura restrukturyzacyjna w Polsce. Jej koszt wynosi od 15 000 do 40 000 zł netto, w zależności od skali zobowiązań i liczby wierzycieli. Procedura trwa 3-4 miesiące i obejmuje:
- Przygotowanie propozycji układowych
- Sporządzenie spisu wierzytelności
- Powołanie nadzorcy układu
- Przeprowadzenie głosowania wierzycieli
- Złożenie wniosku o zatwierdzenie układu do sądu
PZU daje podwójną korzyść: po pierwsze, stanowi przesłankę egzoneracyjną chroniącą zarząd przed odpowiedzialnością osobistą. Po drugie, pozwala firmie zrestrukturyzować zadłużenie — typowa redukcja w ramach układu wynosi 50-80%, a pozostałe zobowiązania można rozłożyć na raty nawet do 10 lat.
Sanacja
Postępowanie sanacyjne to głębsza forma restrukturyzacji, stosowana w przypadkach wymagających poważniejszych zmian w przedsiębiorstwie. Koszt od 25 000 zł netto, czas trwania 12-24 miesiące. Sanacja daje dodatkowe narzędzia: możliwość odstąpienia od niekorzystnych umów, redukcji zatrudnienia pod nadzorem sądu i restrukturyzacji zobowiązań zabezpieczonych hipoteką.
Upadłość
Wniosek o ogłoszenie upadłości to ostateczność, ale nawet on chroni zarząd. Zgodnie z art. 21 ust. 1 Prawa upadłościowego, zarząd ma obowiązek złożyć wniosek o upadłość w terminie 30 dni od dnia powstania stanu niewypłacalności. Złożenie wniosku w tym terminie automatycznie chroni przed odpowiedzialnością z art. 299 KSH. Koszt obsługi prawnej: od 10 000 zł netto.
30 dni, które mogą uratować majątek
Art. 21 ust. 1 Prawa upadłościowego wyznacza termin 30 dni od powstania niewypłacalności na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości. To samo dotyczy restrukturyzacji — wniosek powinien zostać złożony "we właściwym czasie", co orzecznictwo interpretuje jako okres, w którym istniały jeszcze realne szanse na zaspokojenie wierzycieli.
Problem polega na tym, że wielu prezesów przekracza ten termin, licząc na poprawę sytuacji. Każdy dzień zwłoki zwiększa ryzyko osobistej odpowiedzialności. Im wcześniej złożysz wniosek, tym silniejszą masz pozycję w ewentualnym procesie z art. 299 KSH — i tym większe szanse na skuteczną restrukturyzację zamiast upadłości.
Ważne: termin 30 dni biegnie automatycznie
Termin 30 dni na złożenie wniosku o upadłość liczy się od dnia, w którym obiektywnie powstał stan niewypłacalności — niezależnie od tego, czy prezes o tym wiedział. Nieznajomość sytuacji finansowej spółki nie jest okolicznością zwalniającą z odpowiedzialności. Prezes ma obowiązek znać kondycję finansową zarządzanego podmiotu.
Tabela: koszt prewencji vs koszt odpowiedzialności
Poniższa tabela zestawia koszty działań prewencyjnych z potencjalnymi kosztami odpowiedzialności osobistej. Liczby mówią same za siebie:
| Scenariusz | Koszt | Rezultat |
|---|---|---|
| Analiza wstępna | BEZPŁATNA | Diagnoza sytuacji i rekomendacja |
| PZU (prewencja) | 15 000 - 40 000 zł | Ochrona zarządu + redukcja długu 50-80% |
| Upadłość (prewencja) | 10 000 - 25 000 zł | Ochrona zarządu + likwidacja spółki |
| Obrona w procesie art. 299 | 5 000 - 30 000 zł | Niepewny wynik, 12-24 miesiące stresu |
| Przegrana w procesie art. 299 | 100% długu spółki + odsetki + koszty | Utrata majątku osobistego |
| Egzekucja komornicza po przegranej | + 15-20% kosztów egzekucji | Zajęcie domu, konta, wynagrodzenia |
Przykład kalkulacji: spółka z długami 800 000 zł. PZU z redukcją 60% kosztuje 25 000 zł i pozostawia do spłaty 320 000 zł w ratach. Przegrana w procesie z art. 299 KSH = 800 000 zł + ok. 160 000 zł odsetek + ok. 50 000 zł kosztów sądowych = ponad 1 010 000 zł z majątku osobistego prezesa. Różnica: milion złotych.
3 przesłanki egzoneracyjne — jak się bronić?
Art. 299 § 2 KSH przewiduje trzy okoliczności, w których członek zarządu może uwolnić się od odpowiedzialności osobistej. To tzw. przesłanki egzoneracyjne. Ciężar udowodnienia tych okoliczności spoczywa na pozwanym prezesie — to on musi wykazać, że spełnia co najmniej jedną z nich.
Przesłanka 1: Wniosek o upadłość lub restrukturyzację we właściwym czasie
To najsilniejsza i najczęściej powoływana przesłanka egzoneracyjna. Prezes może uwolnić się od odpowiedzialności, jeśli wykaże, że:
- We właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości — czyli w terminie 30 dni od powstania niewypłacalności (art. 21 ust. 1 Prawa upadłościowego), lub
- W tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego — czyli sąd otworzył sanację lub przyspieszone postępowanie układowe, lub
- W tym samym czasie wydano postanowienie o zatwierdzeniu układu w postępowaniu o zatwierdzenie układu (PZU)
Kluczowe pojęcie to "właściwy czas". Orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazuje, że jest to moment, w którym spółka stała się niewypłacalna, ale jeszcze istniały realne perspektywy zaspokojenia wierzycieli. Zbyt późne złożenie wniosku — gdy majątek spółki jest już całkowicie wyczerpany — może nie wystarczyć do uwolnienia się od odpowiedzialności.
Praktyczna wskazówka: nie czekaj na ostatnią chwilę. Im wcześniej złożysz wniosek o PZU lub upadłość, tym silniejsza jest Twoja pozycja. Wniosek złożony w momencie, gdy spółka ma jeszcze jakikolwiek majątek, jest znacznie bardziej wartościowy dowodowo niż wniosek złożony po wyczerpaniu wszystkich zasobów.
Przesłanka 2: Brak winy w niezłożeniu wniosku
Prezes może uwolnić się od odpowiedzialności, jeśli wykaże, że niezłożenie wniosku o upadłość nie nastąpiło z jego winy. W praktyce ta przesłanka jest najtrudniejsza do udowodnienia, ponieważ sądy przyjmują wysoki standard staranności wobec członków zarządu.
Okoliczności, które mogą świadczyć o braku winy:
- Długotrwała choroba uniemożliwiająca sprawowanie funkcji (udokumentowana medycznie)
- Celowe ukrywanie informacji o stanie finansowym spółki przez innych członków zarządu lub głównego księgowego
- Objęcie funkcji w zarządzie tuż przed złożeniem wniosku przez innego członka zarządu
Sądy konsekwentnie uznają, że "nie wiedziałem o długach spółki" nie jest okolicznością zwalniającą. Prezes ma obowiązek znać sytuację finansową zarządzanego podmiotu. Brak wiedzy wynikający z niedbalstwa nie jest brakiem winy — jest właśnie winą w postaci niedochowania należytej staranności.
Przesłanka 3: Brak szkody wierzyciela
Trzecia przesłanka polega na wykazaniu, że nawet gdyby wniosek o upadłość został złożony we właściwym czasie, wierzyciel i tak nie uzyskałby zaspokojenia swoich roszczeń. Innymi słowy — brak złożenia wniosku nie spowodował szkody, ponieważ majątek spółki był już wcześniej niewystarczający do zaspokojenia tego wierzyciela.
Ta przesłanka wymaga zazwyczaj opinii biegłego rewidenta, który porówna hipotetyczny stopień zaspokojenia wierzyciela w przypadku terminowego złożenia wniosku z jego aktualną sytuacją. Koszt takiej opinii to 5 000 - 15 000 zł, a jej przygotowanie zajmuje zwykle 2-3 miesiące.
W praktyce ta przesłanka jest skuteczna głównie w sytuacjach, gdy spółka miała znaczne zobowiązania zabezpieczone rzeczowo (hipoteki, zastawy), a niezabezpieczony wierzyciel i tak znajdowałby się na końcu kolejki w postępowaniu upadłościowym.
Która przesłanka jest najskuteczniejsza?
Z naszego 23-letniego doświadczenia wynika, że przesłanka nr 1 (wniosek złożony na czas) jest zdecydowanie najskuteczniejsza. Jest obiektywna, łatwa do udowodnienia (wystarczy dokument z datą złożenia wniosku) i nie wymaga kosztownych opinii biegłych. Dlatego prewencja — złożenie wniosku o restrukturyzację na czas — jest zawsze lepsza niż reaktywna obrona w procesie.
Kiedy prezes powinien szukać pomocy prawnej?
Odpowiedź jest prosta: jak najwcześniej. Im szybciej prezes skonsultuje się z doradcą restrukturyzacyjnym, tym więcej opcji ma do dyspozycji i tym niższe są koszty. Ale konkretnie — jakie sygnały ostrzegawcze powinny skłonić do działania?
Sygnały ostrzegawcze — pierwszy poziom
Na tym etapie koszty interwencji są najniższe, a szanse na skuteczną restrukturyzację najwyższe:
- Opóźnienia w płatnościach — jeśli spółka regularnie płaci faktury z opóźnieniem 30-60 dni, to sygnał, że płynność finansowa jest zagrożona.
- Problemy z terminową wypłatą wynagrodzeń — jeśli musisz "żonglować" przelewami, żeby wypłacić pensje, sytuacja jest poważna.
- Narastające zobowiązania wobec ZUS i US — zaległości publicznoprawne rosną szybko przez odsetki i mogą skutkować odpowiedzialnością karną.
- Utrata kluczowego kontrahenta lub zamówienia — nagły spadek przychodów może szybko przekształcić się w niewypłacalność.
Sygnały ostrzegawcze — drugi poziom
Na tym etapie opcje się zawężają, ale wciąż jest czas na działanie:
- Wezwania do zapłaty od wierzycieli — formalne wezwania oznaczają, że wierzyciele tracą cierpliwość.
- Pozwy o zapłatę — nakazy zapłaty i wyroki zaoczne to krok od egzekucji komorniczej.
- Zajęcia komornicze na kontach firmowych — gdy komornik blokuje konto, spółka traci zdolność operacyjną.
- Odmowa współpracy przez dostawców — wymaganie płatności z góry lub odmowa dostaw sygnalizuje utratę wiarygodności.
Sygnały ostrzegawcze — poziom krytyczny
Na tym etapie koszty są najwyższe, ale działanie jest absolutnie konieczne:
- Bezskuteczna egzekucja — komornik stwierdza brak majątku spółki. To otwiera drogę do art. 299 KSH.
- Wezwanie do zapłaty skierowane bezpośrednio do prezesa — wierzyciel rozważa pozew z art. 299 KSH.
- Pozew z art. 299 KSH — najgorsza sytuacja, ale nawet wtedy profesjonalna obrona może ograniczyć straty.
Zasada: im wcześniej, tym taniej
Zestawienie kosztów interwencji na różnych etapach:
| Etap | Typowe działanie | Orientacyjny koszt |
|---|---|---|
| Wczesny (opóźnienia w płatnościach) | Konsultacja + plan naprawczy | 0 - 5 000 zł |
| Średni (wezwania do zapłaty) | PZU lub negocjacje z wierzycielami | 15 000 - 40 000 zł |
| Zaawansowany (egzekucje komornicze) | Sanacja lub upadłość | 25 000 - 60 000 zł |
| Krytyczny (pozew z art. 299 KSH) | Obrona w procesie + ewentualna restrukturyzacja | 30 000 - 100 000 zł+ |
Różnica między najwcześniejszą interwencją a obroną w procesie to rząd wielkości. Konsultacja, która kosztuje zero złotych, może uchronić przed wydatkami rzędu setek tysięcy. PZU za 25 000 zł może uchronić przed odpowiedzialnością na miliony. To nie jest kwestia "czy mnie stać na restrukturyzację" — to kwestia "czy stać mnie na to, żeby jej nie zrobić".
Z mojego 23-letniego doświadczenia jako doradcy restrukturyzacyjnego wynika jedno: żaden prezes, który złożył wniosek o restrukturyzację na czas, nie żałował tej decyzji. Za to wielu prezesów, którzy zwlekali, żałuje tego do dziś — bo płacą za długi spółki z własnej kieszeni.
Zamów bezpłatną konsultację
Porozmawiaj z najlepszym praktykiem od restrukturyzacji i upadłości.
Zadzwoń lub wypełnij Rentgen Finansowy online. Ocenimy Twoje ryzyko i zaproponujemy optymalną ścieżkę ochrony.
Najczęściej zadawane pytania
Wynagrodzenie kancelarii wynosi od 5 000 do 20 000 zł netto, w zależności od wartości przedmiotu sporu i złożoności sprawy. Do tego dochodzi opłata sądowa (5% wartości sporu) oraz koszty biegłych i dowodów. Łącznie obrona może kosztować od 5 000 do 30 000 zł i więcej.
Tak, na podstawie art. 299 KSH członek zarządu spółki z o.o. odpowiada całym swoim majątkiem osobistym za zobowiązania spółki, jeśli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna. Odpowiedzialność obejmuje dom, mieszkanie, samochód, oszczędności i inne składniki majątku prywatnego.
Art. 299 § 2 KSH przewiduje trzy przesłanki egzoneracyjne: (1) złożenie wniosku o upadłość lub otwarcie restrukturyzacji we właściwym czasie, (2) brak winy w niezłożeniu wniosku, (3) brak szkody wierzyciela. Najskuteczniejszą ochroną jest złożenie wniosku o restrukturyzację (np. PZU) na czas.
Postępowanie o zatwierdzenie układu (PZU) kosztuje od 15 000 zł netto, a sanacja od 25 000 zł netto. To wielokrotnie mniej niż potencjalna odpowiedzialność osobista za długi spółki, która może sięgać milionów złotych. Szczegóły na stronie Cennik usług.
Zgodnie z art. 21 ust. 1 Prawa upadłościowego zarząd ma 30 dni od dnia powstania stanu niewypłacalności na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości. Przekroczenie tego terminu bez uzasadnionej przyczyny otwiera drogę do odpowiedzialności osobistej z art. 299 KSH.



