Ile kosztuje doradca restrukturyzacyjny? To jedno z najczęstszych pytań, które słyszę od przedsiębiorców i osób fizycznych rozważających restrukturyzację lub upadłość. Odpowiedź nie jest prosta, bo doradca restrukturyzacyjny pełni w polskim systemie prawnym wiele różnych ról — od nadzorcy układu w postępowaniu o zatwierdzenie układu (PZU), przez nadzorcę sądowego i zarządcę w sanacji, aż po syndyka w upadłości. Każda z tych ról wiąże się z innym sposobem ustalania wynagrodzenia i innymi widełkami kosztów.
Krótka odpowiedź: pierwsza konsultacja w naszej kancelarii jest bezpłatna. Prowadzenie sprawy jako nadzorca układu w PZU kosztuje od 15 000 do 40 000 zł netto. Wynagrodzenie za prywatne doradztwo to 300-500 zł/h lub ryczałt ustalany indywidualnie. Wynagrodzenie nadzorcy sądowego, zarządcy i syndyka ustala sąd na podstawie przepisów ustawowych.
W tym artykule wyjaśniam dokładnie, jakie role pełni doradca restrukturyzacyjny, ile kosztuje każda z nich, jakie są podstawy prawne wynagrodzeń i na co zwrócić uwagę przy wyborze doradcy. Jako radca prawny i licencjonowany doradca restrukturyzacyjny (nr lic. 1306) z 23-letnim doświadczeniem, dzielę się wiedzą z pierwszej ręki — bez ogólników i marketingowych haseł.
Jakie role pełni doradca restrukturyzacyjny i ile to kosztuje?
Doradca restrukturyzacyjny to osoba posiadająca licencję wydaną przez Ministra Sprawiedliwości na podstawie ustawy z dnia 15 czerwca 2007 r. o licencji doradcy restrukturyzacyjnego. W zależności od rodzaju postępowania, doradca restrukturyzacyjny może pełnić różne funkcje procesowe. Każda z nich wiąże się z odmiennym mechanizmem ustalania wynagrodzenia i innymi widełkami kosztów.
1. Nadzorca układu w PZU — od 15 000 do 40 000 zł netto
W postępowaniu o zatwierdzenie układu (PZU) — najpopularniejszej i najszybszej procedurze restrukturyzacyjnej — doradca restrukturyzacyjny pełni funkcję nadzorcy układu. Jest to jedyna rola, w której wynagrodzenie ustala się na podstawie umowy między dłużnikiem a doradcą, a nie na podstawie orzeczenia sądu.
W praktyce wynagrodzenie nadzorcy układu w PZU zależy od kilku czynników:
- Skala zobowiązań dłużnika — im wyższe zadłużenie i im więcej wierzycieli, tym więcej pracy dla nadzorcy. Dłużnik z 10 wierzycielami i długiem 500 000 zł zapłaci mniej niż firma z 80 wierzycielami i długiem 5 000 000 zł.
- Złożoność struktury majątkowej — firma jednoosobowa z jednym kontem bankowym to prostszy przypadek niż spółka z o.o. z nieruchomościami, leasingami i powiązanymi podmiotami.
- Zakres czynności — sam nadzór nad zbieraniem głosów to minimum. Jeśli nadzorca przygotowuje również propozycje układowe, spis wierzytelności i spis inwentarza, koszt wzrasta.
- Doświadczenie i renoma nadzorcy — doradca z setkami przeprowadzonych postępowań na koncie kosztuje więcej, ale ryzyko błędów jest nieporównanie mniejsze.
Orientacyjne widełki w 2026 roku: 15 000 - 40 000 zł netto. Dla typowej firmy z zadłużeniem 300 000 - 1 000 000 zł i 15-30 wierzycielami wynagrodzenie nadzorcy układu wynosi zwykle 18 000 - 25 000 zł netto.
Ważne: wynagrodzenie nadzorcy układu zatwierdza sąd
Choć wynagrodzenie ustala umowa, sąd przy zatwierdzeniu układu weryfikuje jego wysokość pod kątem adekwatności do nakładu pracy. Sąd może je obniżyć, jeśli uzna za wygórowane (art. 210 ust. 1 Prawa restrukturyzacyjnego). To dodatkowe zabezpieczenie dla dłużnika.
2. Nadzorca sądowy — wynagrodzenie ustalane przez sąd
Nadzorca sądowy działa w przyspieszonym postępowaniu układowym oraz w postępowaniu układowym. W odróżnieniu od nadzorcy układu w PZU, nadzorcę sądowego wyznacza sąd, a nie sam dłużnik. Sąd ustala również jego wynagrodzenie.
Wynagrodzenie nadzorcy sądowego reguluje rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 6 października 2016 r. w sprawie sposobu i trybu ustalania wynagrodzenia i zwrotu wydatków nadzorcy sądowego i zarządcy. Wynagrodzenie zależy od liczby wierzycieli uczestniczących w postępowaniu i sumy wierzytelności objętych spisem.
Podstawę wynagrodzenia stanowi przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw (w 2026 roku to ok. 8 500 zł brutto). Mnożnik zależy od skali postępowania i wynosi od 0,7-krotności do wielokrotności tej kwoty. W praktyce wynagrodzenie nadzorcy sądowego w przyspieszonym postępowaniu układowym kształtuje się na poziomie od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Dłużnik nie ma bezpośredniego wpływu na wysokość tego wynagrodzenia — ustala je sąd postanowieniem. Ma jednak prawo zażalenia, jeśli uzna kwotę za nieadekwatną do nakładu pracy nadzorcy.
3. Zarządca w sanacji — wynagrodzenie z masy sanacyjnej
W postępowaniu sanacyjnym doradca restrukturyzacyjny pełni funkcję zarządcy — przejmuje zarząd nad majątkiem dłużnika i prowadzi jego przedsiębiorstwo. To najbardziej inwazyjny rodzaj restrukturyzacji, ale jednocześnie daje najszersze narzędzia naprawcze, w tym możliwość odstąpienia od niekorzystnych umów i redukcji zatrudnienia.
Wynagrodzenie zarządcy jest regulowane tym samym rozporządzeniem co wynagrodzenie nadzorcy sądowego. W praktyce jest wyższe, ponieważ zakres obowiązków zarządcy jest znacznie szerszy — zarządca faktycznie prowadzi przedsiębiorstwo dłużnika. Wynagrodzenie wypłacane jest z masy sanacyjnej, co oznacza, że pokrywane jest z majątku objętego postępowaniem, a nie bezpośrednio z kieszeni dłużnika.
Orientacyjnie: wynagrodzenie zarządcy w sanacji firmy z przychodem 2-10 mln zł rocznie to od 25 000 do 80 000 zł za cały okres postępowania, które trwa zwykle 12-24 miesiące. Sąd może przyznać wynagrodzenie jednorazowo lub w ratach miesięcznych.
4. Syndyk w upadłości — wynagrodzenie na podstawie art. 162 Prawa upadłościowego
Syndyk to doradca restrukturyzacyjny wyznaczony przez sąd do prowadzenia postępowania upadłościowego. Przejmuje zarząd nad majątkiem upadłego, spieniężna go i zaspokaja wierzycieli z uzyskanych środków.
Wynagrodzenie syndyka reguluje art. 162 Prawa upadłościowego. Zgodnie z tym przepisem, wynagrodzenie syndyka ustala sąd, biorąc pod uwagę:
- wysokość funduszów masy upadłości,
- stopień zaspokojenia wierzycieli,
- nakład pracy syndyka,
- zakres czynności podjętych w postępowaniu,
- stopień trudności postępowania.
Art. 162 ust. 2 Prawa upadłościowego określa widełki wynagrodzenia syndyka: od jednej czwartej przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw do jego dwustukrotności. W praktyce dla typowej upadłości osoby fizycznej (upadłość konsumencka) wynagrodzenie syndyka wynosi od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Dla upadłości firmy — odpowiednio więcej, w zależności od wartości masy upadłości i złożoności likwidacji.
Kluczowe: wynagrodzenie syndyka pokrywane jest z masy upadłości (tj. z majątku upadłego), a nie z dodatkowych środków. Upadły nie płaci syndykowi bezpośrednio — koszty pokrywane są ze spieniężenia majątku.
5. Konsultant/doradca prywatny — stawka godzinowa 300-500 zł/h lub ryczałt
Doradca restrukturyzacyjny może działać również jako prywatny konsultant — bez formalnego wyznaczenia do pełnienia funkcji procesowej. W takiej roli pomaga przedsiębiorcy ocenić sytuację finansową, wybrać optymalną procedurę, przygotować dokumentację lub negocjować z wierzycielami jeszcze przed formalnym wszczęciem postępowania.
Wynagrodzenie za prywatne doradztwo ustalane jest swobodnie między stronami. Najczęstsze modele rozliczeń:
- Stawka godzinowa — od 300 do 500 zł netto za godzinę pracy, w zależności od doświadczenia doradcy i regionu. W Warszawie stawki są wyższe niż w mniejszych miastach.
- Ryczałt za projekt — np. przygotowanie analizy restrukturyzacyjnej: od 3 000 do 8 000 zł netto. Sporządzenie wniosku o otwarcie postępowania: od 5 000 do 15 000 zł netto.
- Success fee — wynagrodzenie uzależnione od wyniku, np. procent od kwoty zredukowanego zadłużenia. Stosowane rzadziej, ale w niektórych przypadkach korzystne dla klienta.
Uwaga: doradca restrukturyzacyjny vs "doradca finansowy"
Na rynku działa wiele firm oferujących "pomoc w restrukturyzacji" bez licencji doradcy restrukturyzacyjnego. Takie podmioty nie mogą pełnić funkcji nadzorcy ani zarządcy w postępowaniu — mogą jedynie doradzać. Upewnij się, że Twój doradca ma aktualną licencję. Brak licencji oznacza, że i tak będziesz musiał zaangażować licencjonowanego doradcę do prowadzenia postępowania, co generuje podwójne koszty.
Tabela kosztów doradcy restrukturyzacyjnego w 2026
Poniższa tabela podsumowuje orientacyjne koszty doradcy restrukturyzacyjnego w zależności od pełnionej roli. Pamiętaj, że są to widełki — konkretna kwota zależy od okoliczności sprawy.
| Rola doradcy | Kto wyznacza | Kto płaci | Widełki kosztów (netto) |
|---|---|---|---|
| Konsultacja wstępna | Klient | — | BEZPŁATNA |
| Nadzorca układu (PZU) | Umowa z dłużnikiem | Dłużnik | 15 000 - 40 000 zł |
| Nadzorca sądowy | Sąd | Dłużnik / masa | Ustalane przez sąd |
| Zarządca (sanacja) | Sąd | Masa sanacyjna | 25 000 - 80 000 zł |
| Syndyk (upadłość) | Sąd | Masa upadłości | Art. 162 PrUp (od 1/4 do 200x przec. wynagr.) |
| Doradca prywatny | Klient | Klient | 300 - 500 zł/h lub ryczałt |
Dlaczego warto znać te widełki?
Znajomość orientacyjnych kosztów pozwala Ci lepiej zaplanować budżet na postępowanie i uniknąć przepłacania. Na bezpłatnej konsultacji w naszej kancelarii przedstawiamy szczegółowy kosztorys dostosowany do Twojej konkretnej sytuacji — bez ukrytych opłat i drobnego druku.
Bezpłatna analiza Twojej sytuacji
Przedstawimy kosztorys i rekomendację optymalnej procedury — odpowiadamy do 24 godzin
Czy wynagrodzenie doradcy restrukturyzacyjnego jest regulowane ustawowo?
Tak — ale w różnym stopniu, w zależności od roli. Polskie prawo przewiduje trzy główne źródła regulacji wynagrodzeń doradców restrukturyzacyjnych:
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie wynagrodzenia nadzorcy i zarządcy
Rozporządzenie z dnia 6 października 2016 r. reguluje wynagrodzenie nadzorcy sądowego w przyspieszonym postępowaniu układowym i postępowaniu układowym oraz zarządcy w postępowaniu sanacyjnym. Określa algorytm obliczania wynagrodzenia oparty na liczbie wierzycieli, sumie wierzytelności i czasie trwania postępowania.
Kluczowe zasady z rozporządzenia:
- Wynagrodzenie jest ustalane jako wielokrotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw.
- Mnożnik zależy od skali postępowania — liczby wierzycieli i sumy wierzytelności.
- Sąd może zwiększyć lub zmniejszyć wynagrodzenie o 25% w zależności od stopnia trudności i nakładu pracy.
- Nadzorca/zarządca ma prawo do zwrotu uzasadnionych wydatków (koszty korespondencji, przejazdy, opinie biegłych).
Art. 162-166 Prawa upadłościowego — wynagrodzenie syndyka
Wynagrodzenie syndyka regulują art. 162-166 Prawa upadłościowego. Przepisy te określają:
- Art. 162 ust. 2 — widełki wynagrodzenia: od jednej czwartej do dwustukrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Dolna granica zabezpiecza syndyka przed pracą "za darmo" w drobnych sprawach. Górna granica chroni masę upadłości przed nadmiernym obciążeniem.
- Art. 162 ust. 3 — kryteria ustalania wynagrodzenia: wysokość funduszów masy upadłości, stopień zaspokojenia wierzycieli, nakład pracy, zakres podjętych czynności i stopień trudności postępowania.
- Art. 163 — możliwość przyznania zaliczki na wynagrodzenie w toku postępowania, jeśli trwa ono dłużej niż 6 miesięcy.
- Art. 164 — wynagrodzenie syndyka jest kosztem postępowania upadłościowego i ma pierwszeństwo zaspokojenia przed wierzytelnościami.
Wynagrodzenie nadzorcy układu w PZU — swoboda umowna z kontrolą sądową
Wynagrodzenie nadzorcy układu w postępowaniu o zatwierdzenie układu (PZU) nie jest bezpośrednio regulowane rozporządzeniem. Ustala je umowa między dłużnikiem a doradcą restrukturyzacyjnym (art. 35 ust. 1 Prawa restrukturyzacyjnego). Sąd kontroluje tę kwotę przy zatwierdzeniu układu — może ją obniżyć, jeśli uzna za nieadekwatną.
Ta konstrukcja prawna daje dłużnikowi większą elastyczność w negocjowaniu warunków, ale jednocześnie wymaga ostrożności. Zbyt niska oferta może oznaczać doradcę bez doświadczenia, zbyt wysoka — przepłacanie. Dlatego warto porównać oferty kilku kancelarii i zwrócić uwagę na stosunek ceny do doświadczenia.
Z mojego doświadczenia: wynagrodzenie nadzorcy układu powinno stanowić nie więcej niż 3-5% sumy wierzytelności objętych spisem. Jeśli doradca żąda więcej, poproś o szczegółowe uzasadnienie.
Doradca restrukturyzacyjny a radca prawny — czy potrzebuję obu?
To pytanie słyszę niezwykle często. Przedsiębiorcy zakładają, że restrukturyzacja wymaga zaangażowania dwóch odrębnych specjalistów: doradcy restrukturyzacyjnego (do pełnienia funkcji nadzorcy lub zarządcy) i radcy prawnego (do obsługi prawnej, przygotowania dokumentacji, reprezentacji przed sądem). W wielu przypadkach tak faktycznie jest — i to podwaja koszty.
Ale nie musi tak być.
Podwójna kwalifikacja = oszczędność i spójność
Jako radca prawny i jednocześnie licencjonowany doradca restrukturyzacyjny (licencja nr 1306), łączę obie kompetencje w jednej osobie. Co to oznacza w praktyce?
- Jeden specjalista zamiast dwóch — nie musisz płacić oddzielnie doradcy restrukturyzacyjnemu za nadzór nad postępowaniem i oddzielnie radcy prawnemu za obsługę prawną. Cały proces prowadzi jedna osoba z pełnym obrazem sytuacji.
- Brak problemów komunikacyjnych — gdy sprawę prowadzą dwa odrębne podmioty (kancelaria prawna + doradca restrukturyzacyjny), nierzadko dochodzi do rozbieżności w strategii, opóźnień w wymianie informacji i nieporozumień. Przy jednym specjaliście ten problem nie istnieje.
- Pełna reprezentacja sądowa — radca prawny może reprezentować dłużnika przed sądem, składać pisma procesowe i występować na rozprawach. Doradca restrukturyzacyjny bez uprawnień radcowskich tego nie może — musi angażować odrębnego pełnomocnika.
- Kompleksowa obsługa od analizy do wykonania układu — od pierwszej rozmowy, przez sporządzenie propozycji układowych, nadzór nad głosowaniem, reprezentację na posiedzeniu sądowym, aż po monitorowanie wykonania układu. Jeden zespół, jedna odpowiedzialność.
W moim 23-letnim doświadczeniu wielokrotnie widziałem sytuacje, w których angażowanie dwóch odrębnych podmiotów prowadziło do niepotrzebnych kosztów i opóźnień. Przedsiębiorca płacił doradcy restrukturyzacyjnemu 20 000 zł za nadzór, a radcy prawnemu kolejne 15 000 zł za obsługę prawną — łącznie 35 000 zł. Tę samą pracę mogłem wykonać za 20 000-25 000 zł, bo nie musiałem "dublować" analizy dokumentów i koordynować pracy z innym podmiotem.
Podwójna kwalifikacja — rzadkość na rynku
Połączenie uprawnień radcy prawnego i licencji doradcy restrukturyzacyjnego nie jest standardem. Wielu doradców restrukturyzacyjnych to ekonomiści lub menedżerowie bez uprawnień adwokackich/radcowskich. Wielu radców prawnych nie ma licencji doradcy restrukturyzacyjnego. Przy wyborze specjalisty warto sprawdzić, czy ma obie kwalifikacje — to może znacząco obniżyć całkowity koszt postępowania.
Czy pierwsza konsultacja z doradcą restrukturyzacyjnym jest bezpłatna?
W kancelarii Szałański i Partnerzy — tak. Pierwsza konsultacja jest całkowicie bezpłatna i niezobowiązująca. Obejmuje:
- Analizę sytuacji finansowej — na podstawie informacji przekazanych telefonicznie, mailowo lub podczas spotkania online oceniamy skalę problemu: wysokość zadłużenia, liczbę wierzycieli, rodzaj zobowiązań, sytuację majątkową.
- Ocenę dostępnych opcji prawnych — na tej podstawie rekomendujemy optymalną procedurę: PZU, przyspieszone postępowanie układowe, sanacja, upadłość firmy lub upadłość konsumencka. Wyjaśniamy różnice, zalety i ryzyka każdej ścieżki.
- Wstępny kosztorys — przedstawiamy orientacyjne koszty rekomendowanej procedury, w tym wynagrodzenie kancelarii, opłaty sądowe i inne wydatki. Bez niespodzianek — wiesz z góry, ile to będzie kosztować.
- Plan działania — jeśli decydujesz się na współpracę, przedstawiamy harmonogram kolejnych kroków: jakie dokumenty przygotować, jakie terminy zachować, czego się spodziewać na każdym etapie.
Dlaczego oferujemy bezpłatną konsultację? Bo wiemy, że bariera kosztowa jest głównym powodem, dla którego przedsiębiorcy odkładają decyzję o restrukturyzacji. A każdy miesiąc zwłoki pogarsza sytuację. Bezpłatna rozmowa usuwa tę barierę — pozwala podjąć świadomą decyzję na podstawie rzetelnych informacji, a nie domysłów.
Możesz też skorzystać z naszego Rentgena Finansowego — bezpłatnego narzędzia online, które w kilka minut oceni Twoją sytuację finansową i wskaże rekomendowaną ścieżkę działania. To dobry punkt wyjścia przed rozmową telefoniczną.
Z mojego doświadczenia: ponad 70% przedsiębiorców, którzy skorzystali z bezpłatnej konsultacji, przyznaje, że sytuacja okazała się mniej skomplikowana i mniej kosztowna niż zakładali. Strach przed nieznanym kosztuje więcej niż sama procedura.
Jak wybrać doradcę restrukturyzacyjnego? Na co zwrócić uwagę?
Wybór doradcy restrukturyzacyjnego to jedna z najważniejszych decyzji, jakie podejmiesz w sytuacji kryzysowej. Zły wybór może kosztować nie tylko pieniądze, ale też czas — a w restrukturyzacji czas jest kluczowy. Oto kryteria, na które warto zwrócić uwagę:
1. Licencja doradcy restrukturyzacyjnego
To absolutne minimum. Doradca restrukturyzacyjny musi posiadać aktualną licencję wydaną przez Ministra Sprawiedliwości. Numer licencji możesz zweryfikować w publicznym rejestrze na stronie gov.pl.
Jeśli ktoś oferuje "pomoc w restrukturyzacji" bez licencji — nie może pełnić funkcji nadzorcy ani zarządcy w postępowaniu. Może jedynie doradzać, co oznacza, że i tak będziesz musiał znaleźć licencjonowanego doradcę.
Moja licencja doradcy restrukturyzacyjnego ma numer 1306. Możesz ją zweryfikować w rejestrze MS w każdej chwili.
2. Doświadczenie — ile postępowań prowadził?
Licencja to warunek konieczny, ale niewystarczający. Równie ważne jest praktyczne doświadczenie. Zapytaj potencjalnego doradcę:
- Ile postępowań restrukturyzacyjnych prowadził jako nadzorca/zarządca?
- W ilu z nich układ został zatwierdzony i wykonany?
- Czy prowadził sprawy w Twojej branży?
- Ile lat zajmuje się restrukturyzacją?
Doradca z doświadczeniem w kilkudziesięciu postępowaniach to zupełnie inna jakość niż doradca po pierwszej sprawie. W restrukturyzacji liczy się nie tylko znajomość przepisów, ale przede wszystkim praktyczna umiejętność negocjowania z wierzycielami, zarządzania kryzysami w toku postępowania i przewidywania ruchów sądu.
3. Podwójna kwalifikacja — radca prawny + doradca restrukturyzacyjny
Jak opisałem wyżej, doradca z uprawnieniami radcy prawnego (lub adwokata) to znacząca oszczędność. Może samodzielnie reprezentować Cię przed sądem, przygotowywać pisma procesowe i prowadzić negocjacje prawne — bez angażowania dodatkowego pełnomocnika.
4. Transparentność kosztów
Dobry doradca restrukturyzacyjny na pierwszym spotkaniu powinien:
- Przedstawić jasny kosztorys — ile wyniesie jego wynagrodzenie, jakie są opłaty sądowe, jakie mogą być dodatkowe koszty.
- Wyjaśnić, co jest w cenie, a co nie — czy wynagrodzenie obejmuje przygotowanie dokumentacji, reprezentację sądową, kontakt z wierzycielami.
- Określić warunki płatności — czy możliwe są raty, czy wymagana jest zaliczka, jaki jest harmonogram płatności.
- Wskazać ryzyka kosztowe — co może spowodować wzrost kosztów (np. zaskarżenie układu przez wierzyciela, konieczność powołania biegłego).
Jeśli doradca unika rozmowy o kosztach, nie potrafi podać orientacyjnej wyceny lub mówi "to zależy" bez dalszych wyjaśnień — szukaj dalej.
5. Dostępność i komunikacja
Restrukturyzacja to proces, który wymaga stałego kontaktu między dłużnikiem a doradcą. Warto zapytać:
- Jak szybko doradca odpowiada na telefony i maile?
- Czy prowadzi sprawę osobiście, czy deleguje do pracowników?
- Czy jest dostępny w sytuacjach awaryjnych (np. zajęcie konta przez komornika)?
- Czy ma biuro w Twoim regionie, czy wymaga dojazdów?
W kancelarii Szałański i Partnerzy działamy z dwóch biur — w Warszawie (ul. Piękna 24/26A) i Białymstoku (ul. Pułaskiego 33) — ale obsługujemy klientów z całej Polski, również zdalnie. Preferujemy bezpośredni kontakt telefoniczny i wideokonferencje, a nie wymianę formalnych pism.
6. Referencje i opinie
Poproś o kontakt do poprzednich klientów lub sprawdź opinie w internecie. Zwróć uwagę na:
- Czy klienci chwalą komunikację i dostępność doradcy?
- Czy postępowania zakończyły się zatwierdzeniem układu?
- Czy koszty okazały się zgodne z wstępnym kosztorysem?
- Czy klienci poleciliby tego doradcę innym?
Potrzebujesz doradcy restrukturyzacyjnego? Porozmawiajmy
Bezpłatna konsultacja i wstępny kosztorys. Radca prawny + doradca restrukturyzacyjny w jednej osobie.
Najczęściej zadawane pytania
Koszt zależy od roli doradcy. Konsultacja prywatna to 300-500 zł/h lub bezpłatna analiza wstępna. Nadzorca układu w PZU kosztuje 15 000-40 000 zł netto. Wynagrodzenie nadzorcy sądowego, zarządcy i syndyka ustala sąd na podstawie przepisów ustawowych.
W kancelarii Szałański i Partnerzy pierwsza konsultacja jest bezpłatna. Obejmuje analizę sytuacji finansowej, ocenę dostępnych opcji prawnych i rekomendację optymalnej procedury. Możesz też skorzystać z bezpłatnego Rentgena Finansowego online.
Tak. Wynagrodzenie nadzorcy sądowego i zarządcy reguluje rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 2016 r. Wynagrodzenie syndyka określają art. 162-166 Prawa upadłościowego. Wynagrodzenie nadzorcy układu w PZU ustala umowa z dłużnikiem, a kontroluje sąd.
Niekoniecznie. Doradca restrukturyzacyjny z uprawnieniami radcy prawnego — jak mec. Mariusz Szałański — łączy obie kompetencje w jednej osobie. Oznacza to kompleksową obsługę bez konieczności angażowania dwóch specjalistów i ponoszenia podwójnych kosztów.
Licencję doradcy restrukturyzacyjnego można zweryfikować w publicznym rejestrze prowadzonym przez Ministra Sprawiedliwości na stronie gov.pl. Wystarczy wpisać nazwisko lub numer licencji. Licencja mec. Szałańskiego ma numer 1306.


