TL;DR — kluczowe tezy artykułu
- Trzy ścieżki, dwie nieracjonalne. Przedsiębiorca po decyzji wymiarowej ma do wyboru: (1) upadłość natychmiastową — bezpieczną prawnie, niszczącą ekonomicznie; (2) klasyczną restrukturyzację — zmuszającą do kapitulacji przed wynikiem odwołania; (3) restrukturyzację z warunkiem zawieszającym — godzącą oba interesy.
- Restrukturyzacja warunkowa — autorska konstrukcja. Układ wchodzi w życie dopiero z chwilą uprawomocnienia się decyzji wymiarowej po wyczerpaniu drogi odwoławczej. Skuteczne odwołanie — układ pozostaje bezprzedmiotowy. Nieskuteczne — układ uruchamia się automatycznie.
- Decyzja zabezpieczająca ≠ decyzja wymiarowa. Pierwsza jest wydawana przed określeniem wysokości i operuje przybliżoną kwotą; druga ustala konkretną wierzytelność i otwiera procedurę odwoławczą do NSA.
- Wierzytelność sporna nadaje się do układu. Art. 65 Prawa restrukturyzacyjnego — w spisie z adnotacją; art. 150–151 — układ obejmuje wierzytelności publicznoprawne z enumeratywnymi wyjątkami.
- Cztery otwarte wątpliwości. Horyzont kilkuletni warunku, pozycja nadzorcy w okresie zawieszenia, postawa wierzyciela publicznoprawnego, moment oceny zgodności z limitem de minimis (rozporządzenie 2023/2831).
- Granica. Restrukturyzacja warunkowa działa przed uprawomocnieniem decyzji. Po jej nadejściu — bez wstrzymania wykonania — biegnie 30-dniowy termin z art. 21 ust. 1 Prawa upadłościowego.
Autor: Mariusz Szałański — radca prawny, licencjonowany doradca restrukturyzacyjny (nr licencji 1306), założyciel kancelarii Szałański i Partnerzy Kancelaria Restrukturyzacyjna. Ponad 23 lata doświadczenia w finansach (ING Bank Śląski, branża leasingowa od 1995 r.) i restrukturyzacji.
Tekst stanowi autorską wypowiedź doktrynalną i zaproszenie do polemiki. Stawia ramę pojęciową, którą uważam za użyteczną — restrukturyzację warunkową jako autorską nazwę dla układu z warunkiem zawieszającym opartym na uprawomocnieniu decyzji wymiarowej. Stanowisko może odbiegać od poglądów wyrażanych w doktrynie i praktyce orzeczniczej. Każdy komentarz, polemikę, kontrargument lub potwierdzenie z praktyki przyjmę z wdzięcznością.
I. Wprowadzenie. Paradoks przedsiębiorcy z decyzją, której jeszcze nie ma
Doręczenie decyzji wymiarowej organu podatkowego stawia przedsiębiorcę w sytuacji, której polskie prawo restrukturyzacyjne i upadłościowe nie modeluje wprost. Z jednej strony — istnieje prawo do odwołania. Decyzja organu pierwszej instancji nie jest ostateczna, dłużnik może ją kwestionować przed Dyrektorem Izby Administracji Skarbowej, a następnie skarżyć do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, ostatecznie w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Z drugiej strony — nawet decyzja nieostateczna może być zaopatrzona rygorem natychmiastowej wykonalności, a wcześniejsza decyzja zabezpieczająca, wydana jeszcze przed wymiarem, potrafi sparaliżować rachunki firmowe i obrót nieruchomościami. Dług formalnie jeszcze nie istnieje jako wymagalny — a ekonomicznie już działa jak istniejący.
W tym napięciu rodzi się pytanie, które od kilku lat powraca w mojej praktyce ze zwiększoną częstotliwością: co właściwie ma zrobić przedsiębiorca, który dostał decyzję, z którą się nie zgadza? Czy zgłaszać wniosek o upadłość, bo zobowiązanie staje się wymagalne wraz z rygorem? Czy próbować restrukturyzacji, choć formalnie wierzytelność jest sporna i może zniknąć w toku odwołania? A jeśli restrukturyzacja — to w jakim kształcie, skoro klasyczne propozycje układowe zakładają wierzytelność zdefiniowaną co do wysokości i wymagalność niekwestionowaną?
Niniejszy tekst stanowi głos w dyskusji. Bronię w nim tezy, że istnieje konstrukcja prawna, która godzi te dwa interesy: układ restrukturyzacyjny zawarty pod warunkiem zawieszającym, którego ziszczenie polega na uprawomocnieniu się decyzji wymiarowej po wyczerpaniu drogi odwoławczej. Nazywam ją — z braku ustawowej kategorii — restrukturyzacją warunkową. Jej istotą jest to, że dłużnik nie rezygnuje z odwołania (nie uznaje długu), a jednocześnie zawczasu buduje architekturę ochrony, która zadziała tylko wtedy, gdy odwołanie zawiedzie. Skuteczne odwołanie znosi dług — i układ traci przedmiot. Nieskuteczne — uruchamia ochronę zaplanowaną wcześniej, w czasie, gdy spór był jeszcze otwarty.
Stanowisko to jest dyskusyjne. W kilku miejscach niniejszego tekstu wskazuję wątpliwości, które sam dostrzegam — i zachęcam Czytelników do polemiki.
II. Trzy ścieżki po doręczeniu decyzji wymiarowej — i dlaczego dwie pierwsze nie rozwiązują problemu
Zacznijmy od mapy. Przedsiębiorca, który otrzymał niekorzystną decyzję podatkową, ma w istocie do wyboru trzy ścieżki — i to one wyznaczają oś dalszego wywodu.
Ścieżka pierwsza: upadłość natychmiastowa
Ścieżka najbardziej zachowawcza i — paradoksalnie — najmniej kontrowersyjna prawnie. Po uzyskaniu przez decyzję cech wykonalności (czy to z mocy ostateczności, czy poprzez nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności na podstawie art. 239b Ordynacji podatkowej) zobowiązanie staje się wymagalne. Jeżeli przedsiębiorca nie jest w stanie go zaspokoić, ziszcza się przesłanka niewypłacalności w rozumieniu art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. — Prawo upadłościowe. Z chwilą jej ziszczenia uruchamia się trzydziestodniowy termin z art. 21 ust. 1 Prawa upadłościowego na zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości — pod rygorem osobistej odpowiedzialności odszkodowawczej za szkodę wyrządzoną wierzycielom przez opóźnienie.
Ścieżka ta jest bezpieczna prawnie, lecz niszcząca ekonomicznie. Likwiduje przedsiębiorstwo. Marnuje wartość firmy zbudowaną przez lata. I — co istotne dla naszej dyskusji — czyni dalsze odwołanie od decyzji podatkowej w znacznej mierze akademickim. Nawet jeśli WSA po dwóch latach uchyli decyzję organu, syndyk zdążył już zlikwidować masę.
Ścieżka druga: klasyczna restrukturyzacja bez warunku
Drugie rozwiązanie wydaje się intuicyjne: złożyć wniosek o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego (wybrać tryb spośród czterech przewidzianych w ustawie z dnia 15 maja 2015 r. — Prawo restrukturyzacyjne) i objąć układem także sporną wierzytelność publicznoprawną. Jest to dopuszczalne — wierzytelność sporna może wejść do spisu na zasadach określonych w art. 65 Prawa restrukturyzacyjnego. Problem leży gdzie indziej.
Po pierwsze, propozycje układowe musi sformułować dłużnik teraz — zanim odwołanie zostanie rozpoznane. Oznacza to, że przedsiębiorca proponuje wierzycielom (w tym Skarbowi Państwa) sposób spłaty długu, którego ostatecznie może nie być. Jest to kapitulacja przed wynikiem odwołania, a w wymiarze procesowym — tworzy okoliczność, którą organ podatkowy z dużą łatwością wykorzysta jako przyznanie zobowiązania. Po drugie, redukcja wierzytelności publicznoprawnej w układzie podlega rygorom pomocy publicznej (art. 140 Prawa restrukturyzacyjnego), a niewymierność kwoty — póki decyzja nieostateczna — komplikuje ocenę zgodności z rozporządzeniem Komisji (UE) 2023/2831 w sprawie pomocy de minimis. Po trzecie, gdy odwołanie zostanie później uwzględnione, układ obejmujący wygasłe zobowiązanie traci sens — a procesowy koszt restrukturyzacji (wynagrodzenie nadzorcy/zarządcy, koszty głosowania, ograniczenie zarządu) przedsiębiorca poniósł na próżno.
Ścieżka trzecia: układ z warunkiem zawieszającym — restrukturyzacja warunkowa
Trzecia ścieżka, której bronię w tym tekście, próbuje pogodzić wszystkie te interesy: zachować odwołanie jako autonomiczny środek obrony, zbudować zawczasu architekturę ochrony na wypadek, gdyby odwołanie zawiodło, i nie wymuszać na dłużniku przedwczesnego uznania długu. Konstrukcja polega na tym, że propozycje układowe zawierają warunek zawieszający — układ wchodzi w życie dopiero z chwilą uprawomocnienia się decyzji wymiarowej po wyczerpaniu drogi odwoławczej (lub ewentualnie z chwilą oddalenia skargi przez WSA, NSA — to kwestia projektu).
Logika dwóch scenariuszy jest tu kluczowa:
✓ Skuteczne odwołanie
Decyzja zostaje uchylona = wierzytelność publicznoprawna nie istnieje = warunek się nie ziszcza = układ pozostaje bezprzedmiotowy, dłużnik wraca do zwykłego trybu działalności.
✗ Nieskuteczne odwołanie
Decyzja staje się ostateczna = warunek się ziszcza = układ wchodzi w życie, ochrona dłużnika została przygotowana wcześniej, zanim wierzyciel publicznoprawny mógł rozpocząć egzekucję na pełną skalę.
To jest istota restrukturyzacji warunkowej. Reszta artykułu rozwija jej podstawy, kontrargumenty i granice.
III. Punkt wyjścia: dług, który nie jest długiem, a działa jak dług
Aby uzasadnić tezę, trzeba zacząć od dokładnego rozróżnienia dwóch instytucji, które potocznie bywają zlewane w jedno: decyzji zabezpieczającej i decyzji wymiarowej.
Decyzja zabezpieczająca i decyzja wymiarowa — dwa odrębne reżimy
Art. 33 § 2 Ordynacji podatkowej
Decyzja zabezpieczająca jest wydawana przed określeniem wysokości zobowiązania, najczęściej w toku kontroli celno-skarbowej. Jej celem nie jest wymierzenie podatku, lecz zabezpieczenie przyszłej egzekucji — przez hipotekę przymusową, zastaw skarbowy, zajęcie rachunku. Operuje przybliżoną kwotą zobowiązania, którego jeszcze nie ma. Z mocy art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej, naczelnik urzędu celno-skarbowego wykonuje uprawnienia organu egzekucyjnego dla decyzji zabezpieczającej, którą sam wydał.
Art. 21 § 3 Ordynacji podatkowej
Decyzja wymiarowa (decyzja określająca zobowiązanie podatkowe) ustala konkretną kwotę. Dopiero ona kreuje wierzytelność publicznoprawną w sensie procesowym — i dopiero ona uruchamia procedurę odwoławczą, którą można doprowadzić aż do NSA.
Z punktu widzenia dłużnika rozróżnienie ma fundamentalne znaczenie: na etapie zabezpieczającym długu jeszcze nie ma, a mimo to majątek jest sparaliżowany. Na etapie wymiarowym dług już jest, ale można go skutecznie kwestionować w procedurze odwoławczej — i to właśnie ten etap nadaje się do konstrukcji układu warunkowego.
Rygor natychmiastowej wykonalności jako faktyczny wyrok skazujący przedsiębiorstwo
Kluczową instytucją, która zaciera różnicę między „długiem nieostatecznym" a „długiem rzeczywistym", jest rygor natychmiastowej wykonalności. Ordynacja podatkowa przewiduje go w art. 239b — organ może nadać rygor decyzji nieostatecznej, jeżeli zachodzi obawa niewykonania zobowiązania, w szczególności gdy okres do upływu przedawnienia jest krótszy niż trzy miesiące. Decyzja zabezpieczająca z kolei jest wykonalna z mocy art. 239c Ordynacji — niezależnie od tego, czy stała się ostateczna.
W praktyce oznacza to, że przedsiębiorca dowiaduje się o decyzji w momencie, gdy jego rachunek bankowy jest już zajęty. Nie ma czasu na spokojne rozważanie strategii, bo w pierwszych dniach od doręczenia mogą zostać wpisane hipoteki przymusowe na nieruchomościach, zająć rachunki firmowe i prywatne, a kontrahenci otrzymują zajęcia wierzytelności. Mówiąc obrazowo — rygor natychmiastowej wykonalności jest faktycznym wyrokiem skazującym, który zostaje wykonany zanim wyrok formalny się uprawomocni.
Wstrzymanie wykonania — dlaczego rzadko ratuje sytuację
Ordynacja podatkowa przewiduje możliwość wstrzymania wykonania decyzji w postępowaniu odwoławczym (art. 224 i nast. Ordynacji), a Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi — w postępowaniu sądowym (art. 61 § 3 PPSA, na wniosek skarżącego, gdy zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków). W praktyce, instrumenty te działają wybiórczo:
- organ I instancji rzadko sam wstrzymuje wykonanie własnej decyzji,
- Dyrektor IAS udziela wstrzymania, ale często dopiero po zabezpieczeniu (gwarancja bankowa, depozyt, hipoteka),
- WSA udziela wstrzymania, gdy skarżący wykaże szkodę nieodwracalną — co jest możliwe, ale wymaga starannie zbudowanego wniosku.
Na praktyczny wynik trzeba czekać tygodniami. Tymczasem rachunek pozostaje zajęty, a działalność operacyjna — sparaliżowana.
To jest realne tło, na którym formułuje się problem badawczy: czy istnieje konstrukcja prawna pozwalająca przedsiębiorcy zachować odwołanie i jednocześnie chronić byt firmy zanim wstrzymanie nadejdzie albo zostanie odmówione?
Decyzja US odebrała Ci kontrolę nad firmą?
Porozmawiaj z najlepszym praktykiem od restrukturyzacji i upadłości.
Bezpłatna konsultacja z mec. Szałańskim — sprawdzimy, czy restrukturyzacja warunkowa działa w Twoim przypadku
IV. Czy spór z fiskusem nadaje się do układu — rekonstrukcja stanowisk
Zanim przejdę do tezy autorskiej, należy wyjaśnić zarzut, który pojawia się w pierwszej rozmowie z każdym przedsiębiorcą i często z każdym księgowym: spór z urzędem to nie jest zwykły dług, on się nie nadaje do żadnego układu.
Zdolność restrukturyzacyjna i objęcie wierzytelności publicznoprawnych układem
Odpowiedź ustawodawcy jest jednoznaczna i znajduje się w trzech przepisach Prawa restrukturyzacyjnego:
- art. 4 — przedsiębiorca w rozumieniu art. 43¹ Kodeksu cywilnego ma zdolność restrukturyzacyjną. Dotyczy to także osoby fizycznej prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą.
- art. 150 — układ obejmuje, co do zasady, wszystkie wierzytelności osobiste powstałe przed dniem otwarcia postępowania, w tym wierzytelności sporne.
- art. 151 — wierzytelności publicznoprawne (w tym z tytułu podatków, w tym VAT) są objęte układem, z zastrzeżeniem wyjątków enumeratywnie wymienionych (m.in. składki na ubezpieczenia społeczne w części finansowanej przez ubezpieczonego, niektóre świadczenia alimentacyjne).
Twierdzenie, że „spór z fiskusem nie nadaje się do układu", jest więc prawnym mitem. Nadaje się — i to nawet wtedy, gdy wysokość wierzytelności jest sporna co do zasady. Dyskusja przenosi się natomiast na inny poziom: jak objąć go układem, by konstrukcja miała ekonomiczny sens.
Wierzytelność sporna w spisie wierzytelności — instytucja niedoceniana
Centralnym narzędziem prawa restrukturyzacyjnego dla naszego problemu jest art. 65 Prawa restrukturyzacyjnego — przepis o wierzytelnościach spornych. Wierzytelność sporna podlega umieszczeniu w spisie z odpowiednią adnotacją, a wierzyciel takiej wierzytelności bierze udział w głosowaniu nad układem na zasadach szczególnych. Kluczowe jest to, że sporność wierzytelności nie wyłącza jej z układu — wyłącza jedynie określoną mechanikę głosowania.
Dla przedsiębiorcy oznacza to, że nawet jeżeli kwestionuje decyzję wymiarową w odwołaniu, nadzorca lub zarządca nie odsuwa tej wierzytelności na bok. Dłużnik formułuje propozycje układowe również wobec niej. Pytanie brzmi tylko: jakie propozycje. I tu zaczyna się główna teza tego tekstu.
Zarzut „VAT z pustych faktur to sankcja, nie podatek" — bez przesądzania
W praktyce orzeczniczej i doktrynalnej spotyka się argumentację, że zobowiązanie z tytułu VAT zakwestionowanego jako pochodzącego z tzw. „pustych faktur" lub uczestnictwa w karuzeli ma charakter quasi-sankcyjny, a nie czysto podatkowy — i jako takie miałoby się nie nadawać do redukcji w układzie. Stanowisko to nie jest jednolite. Pojawia się w pojedynczych orzeczeniach i komentarzach, lecz brak mu rangi linii orzeczniczej, która byłaby wiążąca dla sądu restrukturyzacyjnego.
Pozostawiam tę kwestię jako otwartą. Dla potrzeb niniejszego artykułu przyjmuję ostrożne założenie, że sporna wierzytelność z VAT — także pochodząca z transakcji zakwestionowanych jako fikcyjne — może zostać objęta układem na zasadach ogólnych, a ewentualne ograniczenia płyną z odrębnych reżimów (pomoc publiczna, de minimis), nie z hipotetycznej „nieukładowości" tej kategorii. Czytelników zainteresowanych pogłębieniem zachęcam do polemiki — dyskusja w tym punkcie jest, w mojej ocenie, nierozstrzygnięta.
V. Teza autorska: układ z warunkiem zawieszającym jako jedyna konstrukcja sensowna
Przechodzę do meritum. Twierdzę, że jedyną konstrukcją prawną, która jednocześnie zachowuje sens odwołania od decyzji podatkowej i zapewnia przedsiębiorcy realną ochronę przed natychmiastową egzekucją, jest układ restrukturyzacyjny z warunkiem zawieszającym, którego treścią warunku jest uprawomocnienie się decyzji wymiarowej po wyczerpaniu drogi odwoławczej.
Dopuszczalność warunku w propozycjach układowych
Prawo restrukturyzacyjne nie zawiera wyraźnego zakazu zastrzegania warunku w propozycjach układowych. Ustawodawca operuje natomiast szeroką kategorią treści propozycji (art. 156 i nast. Prawa restrukturyzacyjnego), które mogą obejmować odroczenie terminów spłaty, redukcję, konwersję, restrukturyzację zabezpieczeń, a także — co istotne — postanowienia warunkowe i inne kształtujące stosunek prawny między dłużnikiem a wierzycielem. Doktryna prawa cywilnego od dawna dopuszcza zastrzeganie warunków w czynnościach prawnych dwustronnych (art. 89 Kodeksu cywilnego), z zastrzeżeniem ich dopuszczalności i niesprzeczności z istotą czynności.
Układ jest, w mojej ocenie, czynnością, w której zastrzeżenie warunku zawieszającego mieści się w autonomii stron — z zastrzeżeniem dwóch ograniczeń, które rozwijam w sekcji następnej (długość okresu zawieszenia oraz pozycja procesowa nadzorcy/zarządcy w okresie zawieszenia).
Treść warunku — uprawomocnienie się decyzji wymiarowej
Warunek powinien być sformułowany precyzyjnie. Najczęściej spotykane redakcje to:
Wariant A — krótszy łańcuch zdarzeń
„Układ wchodzi w życie z dniem, w którym decyzja wymiarowa Naczelnika [organu] z dnia [data], sygn. [sygnatura], stanie się ostateczna w postępowaniu podatkowym i nie zostanie uchylona ani zmieniona w postępowaniu sądowoadministracyjnym."
Wariant B — wariant ostrożniejszy
„Układ wchodzi w życie z dniem prawomocnego oddalenia skargi kasacyjnej przez Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie [sygn.], a w razie nieskorzystania ze skargi kasacyjnej — z upływem terminu do jej wniesienia."
Wybór redakcji warunku jest decyzją strategiczną. Krótszy łańcuch zdarzeń (np. „uprawomocnienie się decyzji w trybie odwoławczym przed Dyrektorem IAS") oznacza krótszy okres zawieszenia, ale i mniejszą ochronę w razie zawiśnięcia sprawy w WSA. Dłuższy (do NSA) — odwrotnie.
Logika dwóch scenariuszy
Wartość dodana konstrukcji ujawnia się w dwóch przeciwstawnych scenariuszach:
- Scenariusz pierwszy: odwołanie skuteczne. Dyrektor IAS uchyla decyzję, względnie WSA stwierdza nieważność lub uchyla, a NSA potwierdza. Wierzytelność publicznoprawna w sensie procesowym przestaje istnieć (lub nigdy istnieć nie zaczęła). Warunek zawieszający się nie ziszcza. Układ pozostaje bezprzedmiotowy — i tak być powinno, bo nie ma już czego restrukturyzować. Dłużnik zachował odwołanie jako autonomiczny środek obrony, nie zrzekł się go ekonomicznie, nie uznał długu w propozycjach.
- Scenariusz drugi: odwołanie nieskuteczne. Decyzja wymiarowa staje się ostateczna. Warunek się ziszcza. Układ wchodzi w życie automatycznie, na warunkach uzgodnionych zawczasu, w czasie, gdy istniała jeszcze realna szansa, że wierzyciel publicznoprawny — pod presją niepewności co do wyniku odwołania — zaakceptuje rozsądne propozycje. Po przegranej w WSA pole negocjacji zwęża się drastycznie; konstrukcja warunkowa pozwala wykorzystać moment przed przegraną, kiedy wynik jest jeszcze otwarty.
Co to daje przedsiębiorcy w praktyce
Trzy rzeczy, których nie daje żadne inne rozwiązanie:
- gotową architekturę ochrony „na zapas" — przedsiębiorca nie pisze planu spłaty pod presją egzekucji, lecz w spokojniejszym czasie, gdy decyzja jest jeszcze sporna,
- zachowanie pełni odwołania — propozycje układowe zawierają wyraźne zastrzeżenie, że nie stanowią uznania zobowiązania, a wchodzą w życie tylko w razie nieskuteczności środków odwoławczych,
- psychologiczne i procesowe wykorzystanie niepewności — wierzyciel publicznoprawny głosuje znając swoje ryzyko (decyzja może upaść), co bywa argumentem za przyjęciem rozsądniejszych warunków układu niż w sytuacji, gdy decyzja jest już prawomocna.
W tym sensie restrukturyzacja warunkowa jest, w mojej ocenie, dla pewnej kategorii przedsiębiorców — tych, których jedynym poważnym zobowiązaniem jest sporna wierzytelność wobec organu podatkowego — jedyną racjonalną odpowiedzią na pytanie z tytułu artykułu.
VI. Wątpliwości i kontrargumenty — zaproszenie do dyskusji
Konstrukcja, którą przedstawiłem, nie jest wolna od trudności. Cztery z nich uważam za istotne i zasługujące na osobne rozważenie.
Czy warunek odsunięty o lata wypacza istotę układu?
Postępowanie odwoławcze przed Dyrektorem IAS, następnie skarga do WSA, ewentualnie skarga kasacyjna do NSA — łącznie potrafi trwać trzy do pięciu lat, czasem dłużej. Czy układ z warunkiem zawieszającym, który przez ten czas formalnie obowiązuje, ale nie ziszcza skutków, jest jeszcze układem w rozumieniu Prawa restrukturyzacyjnego? Czy nie staje się przez to fikcją procesową — formalnym aktem bez treści?
Argument zwolennika tezy autorskiej brzmi: warunek zawieszający w prawie cywilnym nie ma normatywnego ograniczenia czasowego, z zastrzeżeniem ogólnych zasad (warunek nie może być sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, niemożliwy, niegodziwy). Argument przeciwnika: prawo restrukturyzacyjne ma charakter ochronny i sanacyjny, a nie magazynowy — układ powinien być wykonywany, a nie tylko zawarty. Argument ten nie jest, w mojej ocenie, bezpodstawny. Nie jestem pewien, jak by się ułożyło orzecznictwo, gdyby sąd restrukturyzacyjny musiał zatwierdzić układ z horyzontem zawieszenia liczonym w latach. To jest punkt do dyskusji.
Pozycja nadzorcy lub zarządcy w okresie zawieszenia
Co właściwie robi nadzorca układu (czy zarządca, w trybie sanacyjnym) między momentem zatwierdzenia układu warunkowego przez sąd a momentem ziszczenia się warunku? Z jednej strony — sprawuje pieczę nad wykonywaniem układu. Z drugiej — układu jeszcze ekonomicznie nie ma. Skala kosztów postępowania (wynagrodzenie organów, koszty obwieszczeń, koszty obsługi) jest niezerowa. Jak rozliczyć pracę organu, który wykonuje akt nieziszczony?
W mojej ocenie konstrukcja wymaga osobnego porozumienia z nadzorcą co do wynagrodzenia w okresie zawieszenia i klarownego określenia zadań w propozycjach układowych. Lecz ostatecznej odpowiedzi nie znam. Tu również zachęcam do polemiki — w doktrynie nie znalazłem opracowania tego zagadnienia.
Czy wierzyciel publicznoprawny zagłosuje za układem warunkowym?
Wierzyciel publicznoprawny — Skarb Państwa reprezentowany przez właściwego naczelnika urzędu skarbowego, ewentualnie przez organ celno-skarbowy — bierze udział w głosowaniu na zasadach ogólnych (z modyfikacjami z art. 65 Prawa restrukturyzacyjnego co do wierzytelności spornych). Pytanie brzmi: czy zagłosuje za układem, którego skuteczność jest odsunięta w czasie i uzależniona od jego własnej przyszłej przegranej?
Doświadczenie praktyczne sugeruje, że organy publicznoprawne podchodzą do propozycji układowych ostrożnie, kierując się — często — wytycznymi wewnętrznymi, które nie zawsze nadążają za nowymi konstrukcjami. Z drugiej strony, wzrasta świadomość, że upadłość przedsiębiorcy oznacza dla budżetu mniejsze realne wpływy niż częściowa spłata w ramach układu. To jest argument racjonalny, który w mojej ocenie powinien przełożyć się na pozytywną postawę organu — szczególnie w sytuacji, gdy wynik odwołania jest niepewny. Praktyka poszczególnych izb administracji skarbowej bywa jednak różna i tu również nie ma jednoznacznej odpowiedzi.
Pomoc publiczna i de minimis — czy niewymierność kwoty komplikuje notyfikację?
Redukcja wierzytelności publicznoprawnej w ramach układu kwalifikuje się jako pomoc publiczna w rozumieniu art. 107 ust. 1 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Prawo restrukturyzacyjne (art. 140) odsyła w tym zakresie do reżimów Komisji Europejskiej, w tym do rozporządzenia 2023/2831 w sprawie pomocy de minimis (limit łącznie 300 000 euro w okresie trzech lat).
Konstrukcja warunkowa rodzi tu szczególne pytanie: w jakim momencie ocenia się zgodność z limitem de minimis — przy zatwierdzeniu układu warunkowego, czy dopiero przy ziszczeniu się warunku? Jeżeli przy zatwierdzeniu — kwota redukcji może być niewymierna, bo decyzja wymiarowa może jeszcze ulec zmianie. Jeżeli przy ziszczeniu — pojawia się ryzyko, że limit de minimis zostanie w międzyczasie wyczerpany (przez inną pomoc otrzymaną w trzyletnim okresie), co podważy dopuszczalność redukcji.
Nie znam jednoznacznej praktyki Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w tym zakresie. Spodziewam się, że pogłębiona analiza musiałaby uwzględnić również możliwość notyfikacji indywidualnej, gdy redukcja przekracza limit de minimis. To jest, w mojej ocenie, kwestia najtrudniejsza praktycznie — i najbardziej zasługująca na pogłębienie w odrębnym opracowaniu.
VII. Granica restrukturyzacji warunkowej — moment, w którym droga prowadzi już tylko do upadłości
Konstrukcja, którą przedstawiłem, ma swoje granice. Nie zastępuje ona obowiązków upadłościowych — dopełnia je w określonym oknie czasowym.
Z chwilą, gdy decyzja wymiarowa staje się ostateczna, a wstrzymanie jej wykonania nie zostało udzielone (ani w trybie odwoławczym, ani w trybie art. 61 § 3 PPSA przez WSA), zobowiązanie publicznoprawne jest wymagalne i wykonalne. Jeżeli przedsiębiorca nie jest w stanie go zaspokoić — a w typowym układzie spraw, w których piszę ten tekst, nie jest — ziszcza się przesłanka niewypłacalności z art. 11 ust. 1 Prawa upadłościowego. Z tym dniem rozpoczyna bieg trzydziestodniowy termin z art. 21 ust. 1 Prawa upadłościowego na zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości.
W praktyce oznacza to, że restrukturyzacja warunkowa jest konstrukcją przedwymagalnościową. Działa, dopóki dług jest sporny lub przynajmniej jego wymagalność jest zawieszona. W momencie, gdy obie te cechy znikną, dłużnik wraca do reżimu klasycznego — z obowiązkiem zgłoszenia upadłości pod rygorem osobistej odpowiedzialności.
Dla przedsiębiorców z Warszawy właściwym sądem upadłościowym i restrukturyzacyjnym jest Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, Wydział XVIII Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych (siedziba przy ul. Czerniakowskiej 100A, 00-454 Warszawa). To tam wpływa wniosek o ogłoszenie upadłości, ale to także tam — i wcześniej — można złożyć wniosek o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego.
W przypadku osoby fizycznej prowadzącej jednoosobową działalność, po wykreśleniu z CEIDG dostępna jest również ścieżka konsumencka (art. 491¹ i nast. Prawa upadłościowego). Jednak dopóki działalność gospodarcza istnieje, właściwym reżimem pozostaje upadłość przedsiębiorcy — i ona jest punktem odniesienia dla artykułu.
VIII. Mapa instytucji warszawskich dla podatnika w sporze
Dla porządku — i w trosce o czytelnika praktyka — wskazuję podstawowe instytucje warszawskie, które będą uczestniczyły w całym łańcuchu sporu i ewentualnej restrukturyzacji:
| Instytucja | Rola w łańcuchu | Adres / siedziba |
|---|---|---|
| Urząd Skarbowy Warszawa-Wawer | Bieżące rozliczenia VAT i innych podatków; urząd właściwy w pierwszej instancji dla typowych spraw wymiarowych. | ul. Mycielskiego 20, 04-379 Warszawa |
| Mazowiecki Urząd Celno-Skarbowy w Warszawie | Kontrole celno-skarbowe; od 30.06.2024 r. kompetencja wydawania decyzji wymiarowych w sprawach swojej kontroli. | Warszawa |
| Podlaski Urząd Celno-Skarbowy w Białymstoku | Kontrole celno-skarbowe i decyzje wymiarowe (kontrole o zasięgu ponadregionalnym). | ul. Octowa 2, 15-399 Białystok |
| Izba Administracji Skarbowej w Warszawie | Organ odwoławczy w typowych sprawach warszawskich (Dyrektor IAS). | ul. Felińskiego 2B, 01-513 Warszawa |
| Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie | Pierwsza instancja sądowoadministracyjna; tu trafia skarga na decyzję ostateczną organu odwoławczego. | ul. Jasna 2/4, 00-013 Warszawa |
| Naczelny Sąd Administracyjny | Instancja kasacyjna — skarga kasacyjna od wyroku WSA. | ul. Gabriela Piotra Boduena 3/5, 00-011 Warszawa |
| Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy, XVIII Wydział Gospodarczy | Sąd właściwy dla wniosków restrukturyzacyjnych i upadłościowych dłużników z Warszawy. | ul. Czerniakowska 100A, 00-454 Warszawa |
Wskazuję te adresy nie z powodów topograficznych — lecz dlatego, że w praktyce ten typ sprawy wymaga równoległego działania na kilku frontach: postępowanie podatkowe, postępowanie sądowoadministracyjne, postępowanie restrukturyzacyjne, ewentualnie — postępowanie egzekucyjne i karno-skarbowe. Strategia, która nie integruje tych czterech wymiarów w jeden plan, w mojej ocenie nie ma szans.
IX. Efekt szachownicy. Dlaczego ten typ konstrukcji wymaga stratega, nie tylko prawnika
Pozwolę sobie na uwagę osobistą. Praktyka prawnicza i praktyka finansowa — których połączenie cechuje moją drogę zawodową, prowadzoną przez ostatnie dwadzieścia trzy lata: w bankowości korporacyjnej ING, w branży leasingowej od 1995 roku, a następnie jako radca prawny i licencjonowany doradca restrukturyzacyjny — uczą jednej rzeczy, której nie wynosi się z sali wykładowej. Sprawa podatkowo-restrukturyzacyjna jest grą wieloruchową, nie pojedynczym ruchem prawnym.
W tym sensie posługuję się metaforą szachownicy. Adwokat klasyczny jest jak gracz, który reaguje na ruch przeciwnika — broni przed atakiem, który już padł. Strateg jest graczem, który przewiduje ruchy fiskusa na trzy, cztery posunięcia naprzód: kontrola → decyzja zabezpieczająca → decyzja wymiarowa → odwołanie → skarga do WSA → egzekucja → upadłość. Każdy z tych ruchów ma swój własny czas, swoje własne instrumenty obrony, swój własny wpływ na kolejne. Zarządzanie tym łańcuchem wymaga, by dłużnik już w momencie pierwszej kontroli rozważał konstrukcję restrukturyzacyjną, którą uruchomi — być może — za dwa lata. To nie jest przesadna ostrożność. To jest planowanie strategiczne.
Restrukturyzacja warunkowa, której koncepcję przedstawiłem w niniejszym tekście, jest właśnie takim ruchem wyprzedzającym. Nie reagujemy na egzekucję — uniemożliwiamy ją. Nie zrzekamy się odwołania — wykorzystujemy jego niepewność jako argument w głosowaniu nad układem. Nie wybieramy między upadłością a restrukturyzacją — budujemy konstrukcję, która sama wybiera między nimi w zależności od wyniku sporu.
X. Zamiast konkluzji — zaproszenie do polemiki
Tytuł niniejszego artykułu zawiera dwa pytania. Pierwsze — upadłość czy restrukturyzacja? — w mojej ocenie ma odpowiedź względnie jasną: jeśli dług jest sporny i istnieją realne szanse jego uchylenia, restrukturyzacja w odpowiednim kształcie jest racjonalniejsza niż upadłość. Drugie — czy układ z warunkiem zawieszającym jest w takich warunkach w ogóle możliwy? — odpowiedzi jednoznacznej nie ma. Bronię w tym tekście stanowiska, że jest — i że jest to konstrukcja jedyna sensowna w pewnej kategorii spraw. Ale wskazałem cztery wątpliwości, których sam nie jestem w stanie rozstrzygnąć autorytatywnie.
Pozwolę sobie sformułować dwie tezy do polemiki, którą zachęcam Czytelników do podjęcia:
Teza pierwsza
Warunek zawieszający w propozycjach układowych, którego ziszczenie zależy od zdarzeń odsuniętych w czasie o lata (uprawomocnienie się decyzji w postępowaniu sądowoadministracyjnym), nie wypacza istoty układu w rozumieniu Prawa restrukturyzacyjnego.
Stanowisko przeciwne argumentowałoby, że układ wymaga wykonywania, a nie tylko zawarcia — i że horyzont kilkuletni czyni układ instytucją fikcyjną. Czy zgadzają się Państwo z którą tezą?
Teza druga
Wierzyciel publicznoprawny, przy odpowiednio sformułowanych propozycjach układowych, ma racjonalny interes w zagłosowaniu za układem warunkowym — bo niepewność wyniku odwołania jest dla niego argumentem, nie zarzutem.
Stanowisko przeciwne wskazałoby na praktykę wewnętrzną organów, która nie premiuje konstrukcji nieklasycznych. Co Państwo o tym sądzą?
Tekst nie pretenduje do wyczerpującego rozstrzygnięcia. Stawia ramę pojęciową, którą uważam za użyteczną — restrukturyzację warunkową jako autorską nazwę dla układu z warunkiem zawieszającym opartym na uprawomocnieniu decyzji wymiarowej. Każdy komentarz, polemikę, kontrargument lub potwierdzenie z praktyki przyjmę z wdzięcznością.
XI. Słowniczek pojęć
- Decyzja zabezpieczająca
- Decyzja organu podatkowego wydawana przed określeniem wysokości zobowiązania (art. 33 § 2 Ordynacji podatkowej), służąca zabezpieczeniu przyszłej egzekucji — przez hipotekę przymusową, zastaw skarbowy, zajęcie rachunku. Operuje przybliżoną kwotą.
- Decyzja wymiarowa
- Decyzja określająca konkretną wysokość zobowiązania podatkowego (art. 21 § 3 Ordynacji podatkowej). Dopiero ona kreuje wierzytelność publicznoprawną w sensie procesowym i otwiera drogę odwoławczą do Dyrektora IAS, a następnie sądowoadministracyjną do WSA i NSA.
- Rygor natychmiastowej wykonalności
- Klauzula nadawana decyzji nieostatecznej (art. 239b Ordynacji podatkowej), pozwalająca na natychmiastowe wszczęcie egzekucji, nawet gdy decyzja jest jeszcze przedmiotem odwołania. Zaciera różnicę między „długiem nieostatecznym" a „długiem rzeczywistym".
- Wstrzymanie wykonania decyzji
- Instrument procesowy zawieszający skutki decyzji do czasu rozstrzygnięcia odwołania (art. 224 Ordynacji podatkowej) lub skargi (art. 61 § 3 PPSA). W praktyce udzielany wybiórczo, często po zabezpieczeniu (gwarancja bankowa, depozyt, hipoteka).
- Wierzytelność sporna
- Wierzytelność, której istnienie lub wysokość są kwestionowane przez dłużnika. W postępowaniu restrukturyzacyjnym podlega umieszczeniu w spisie z odpowiednią adnotacją (art. 65 Prawa restrukturyzacyjnego); jej sporność nie wyłącza objęcia układem.
- Restrukturyzacja warunkowa
- Autorska nazwa dla układu zawieranego pod warunkiem zawieszającym, którego ziszczenie polega na uprawomocnieniu się spornej decyzji wymiarowej po wyczerpaniu drogi odwoławczej. Pojęcie nieobecne w ustawie — termin wprowadzony w niniejszym artykule.
- Niewypłacalność
- Stan, w którym dłużnik utracił zdolność do wykonywania wymagalnych zobowiązań pieniężnych (art. 11 ust. 1 Prawa upadłościowego). Domniemanie niewypłacalności po 3 miesiącach opóźnienia. Z chwilą jej ziszczenia biegnie 30-dniowy termin z art. 21 ust. 1 Prawa upadłościowego.
- Pomoc de minimis
- Pomoc publiczna o niskiej intensywności, niewymagająca notyfikacji Komisji Europejskiej. Aktualny limit (rozporządzenie KE 2023/2831): 300 000 euro w okresie trzech lat. Redukcja wierzytelności publicznoprawnej w układzie podlega ocenie pod kątem zgodności z tym limitem.
- Dyrektor IAS
- Dyrektor Izby Administracji Skarbowej — organ odwoławczy od decyzji naczelnika urzędu skarbowego oraz naczelnika urzędu celno-skarbowego. Drugi szczebel w łańcuchu odwoławczym (po pierwszej instancji, przed sądem administracyjnym).
- Propozycje układowe
- Treść układu sformułowana przez dłużnika i poddana pod głosowanie wierzycieli (art. 156 i nast. Prawa restrukturyzacyjnego). Mogą obejmować odroczenie spłaty, redukcję, konwersję, restrukturyzację zabezpieczeń, a — w mojej ocenie — także postanowienia warunkowe.
Podstawy prawne
- Art. 21 § 3, 33 § 2, 224, 239b, 239c ustawy z 29.08.1997 r. — Ordynacja podatkowa (Dz.U.2025.111 t.j.)
- Art. 11 ust. 1, art. 21 ust. 1, art. 491¹ i nast. ustawy z 28.02.2003 r. — Prawo upadłościowe (Dz.U.2024.794 t.j.)
- Art. 4, 65, 140, 150, 151, 156 i nast. ustawy z 15.05.2015 r. — Prawo restrukturyzacyjne (Dz.U.2024.1428 t.j.)
- Art. 89 ustawy z 23.04.1964 r. — Kodeks cywilny (Dz.U.2024.1061 t.j.)
- Art. 43¹ ustawy z 23.04.1964 r. — Kodeks cywilny (definicja przedsiębiorcy)
- Art. 61 § 3 ustawy z 30.08.2002 r. — Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2024.935 t.j.)
- Art. 80 ust. 1 ustawy z 16.11.2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej (Dz.U.2025.158 t.j.)
- Art. 107 ust. 1 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej
- Rozporządzenie Komisji (UE) 2023/2831 z 13.12.2023 r. w sprawie pomocy de minimis
Otrzymałeś decyzję US, z którą się nie zgadzasz? Zacznij planowanie strategiczne.
Restrukturyzacja warunkowa działa w wąskim oknie czasowym — między doręczeniem decyzji a uprawomocnieniem. Każdy dzień zwłoki zwęża pole manewru. Umów bezpłatną konsultację z mec. Szałańskim — sprawdzimy, czy konstrukcja sprawdzi się w Twoim przypadku.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
W zwykłej restrukturyzacji układ wchodzi w życie z chwilą jego prawomocnego zatwierdzenia przez sąd. W restrukturyzacji warunkowej układ jest wprawdzie zatwierdzany przez sąd, ale jego skutki są zawieszone do momentu ziszczenia się warunku — najczęściej uprawomocnienia się spornej decyzji wymiarowej organu podatkowego po wyczerpaniu drogi odwoławczej. Jeśli odwołanie się powiedzie, układ pozostaje bezprzedmiotowy. Konstrukcja ta nie jest nazwana w ustawie — jest autorską propozycją terminologiczną, opartą na ogólnych regułach swobody kształtowania propozycji układowych w Prawie restrukturyzacyjnym.
Tak. Otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego nie pozbawia dłużnika prawa do prowadzenia odwołania od decyzji organu podatkowego. Wierzytelność sporna może być umieszczona w spisie wierzytelności z odpowiednią adnotacją (art. 65 Prawa restrukturyzacyjnego), a dłużnik prowadzi własne postępowanie odwoławcze niezależnie. Konstrukcja warunku zawieszającego dodatkowo synchronizuje oba tory: skuteczność układu zależy bezpośrednio od wyniku odwołania.
Warunek zawieszający się nie ziszcza — układ pozostaje zatem bezskuteczny. W praktyce oznacza to, że dłużnik nie jest związany jego treścią, a wierzytelność, której układ dotyczył, przestaje istnieć w sensie procesowym. Dłużnik wraca do zwykłego trybu działalności. Wcześniejsze koszty postępowania restrukturyzacyjnego — wynagrodzenie nadzorcy lub zarządcy, koszty obwieszczeń — pozostają jednak po stronie dłużnika; jest to cena bezpieczeństwa zbudowanego „na zapas".
Z chwilą, gdy decyzja wymiarowa stała się ostateczna, a jej wykonanie nie zostało wstrzymane (ani w trybie art. 224 Ordynacji podatkowej, ani w trybie art. 61 § 3 PPSA), zobowiązanie staje się wymagalne. Jeżeli przedsiębiorca nie jest w stanie go zaspokoić, ziszcza się przesłanka niewypłacalności z art. 11 ust. 1 Prawa upadłościowego. Z tym dniem rozpoczyna bieg trzydziestodniowy termin z art. 21 ust. 1 Prawa upadłościowego na zgłoszenie wniosku — pod rygorem osobistej odpowiedzialności odszkodowawczej. Restrukturyzacja warunkowa działa przed tym momentem; po jego nadejściu, przy braku innych instrumentów ochrony, drogą staje się upadłość.
Nie. Decyzja zabezpieczająca (art. 33 § 2 Ordynacji podatkowej) jest wydawana przed określeniem wysokości zobowiązania — najczęściej w toku kontroli celno-skarbowej. Operuje przybliżoną kwotą i służy zabezpieczeniu przyszłej egzekucji (hipoteka przymusowa, zastaw skarbowy, zajęcie rachunku). Decyzja wymiarowa (art. 21 § 3 Ordynacji) ustala konkretną kwotę i dopiero ona kreuje wierzytelność publicznoprawną w sensie procesowym oraz uruchamia procedurę odwoławczą. Dla konstrukcji układu warunkowego znaczenie ma decyzja wymiarowa — to ona może ulec uprawomocnieniu lub uchyleniu.
Tak — co do zasady. Art. 150 Prawa restrukturyzacyjnego stanowi, że układ obejmuje wszystkie wierzytelności osobiste powstałe przed dniem otwarcia postępowania, w tym sporne, z wyjątkami z art. 151. Wierzytelności publicznoprawne (w tym z tytułu VAT) są objęte układem z zastrzeżeniem enumeratywnych wyłączeń. Wierzytelność sporna podlega umieszczeniu w spisie z adnotacją (art. 65). W literaturze pojawia się stanowisko, że VAT z tzw. „pustych faktur" ma charakter quasi-sankcyjny i nie nadaje się do redukcji — stanowisko to nie jest jednak utrwalone i pozostaje przedmiotem dyskusji.
Ordynacja podatkowa, postępowanie odwoławcze przed Dyrektorem IAS, skarga do WSA i ewentualnie skarga kasacyjna do NSA — łącznie potrafią trwać trzy do pięciu lat, czasem dłużej. Warunek zawieszający w prawie cywilnym (art. 89 Kodeksu cywilnego) nie ma normatywnego ograniczenia czasowego, z zastrzeżeniem ogólnych zasad. Pojawia się jednak argument, że Prawo restrukturyzacyjne ma charakter sanacyjny — układ powinien być wykonywany, nie tylko zawarty. Dopuszczalność horyzontu kilkuletniego pozostaje zagadnieniem do dyskusji w doktrynie i orzecznictwie.
Wierzyciel publicznoprawny — Skarb Państwa reprezentowany przez właściwego naczelnika urzędu skarbowego — bierze udział w głosowaniu na zasadach ogólnych (z modyfikacjami z art. 65 dla wierzytelności spornych). Praktyka jest niejednolita: organy podchodzą do propozycji ostrożnie, kierując się wytycznymi wewnętrznymi, które nie zawsze nadążają za nowymi konstrukcjami. Z drugiej strony rośnie świadomość, że upadłość dłużnika oznacza dla budżetu mniejsze realne wpływy niż częściowa spłata w układzie. Niepewność wyniku odwołania jest dla organu argumentem racjonalnym za przyjęciem rozsądnych warunków układu.
Redukcja wierzytelności publicznoprawnej w ramach układu kwalifikuje się jako pomoc publiczna w rozumieniu art. 107 ust. 1 TFUE. Prawo restrukturyzacyjne (art. 140) odsyła w tym zakresie do reżimów Komisji Europejskiej, w tym do rozporządzenia 2023/2831 w sprawie pomocy de minimis (limit 300 000 euro w okresie trzech lat). W konstrukcji warunkowej szczególnie trudne jest ustalenie momentu oceny zgodności z limitem — przy zatwierdzeniu układu kwota redukcji może być niewymierna (decyzja może jeszcze ulec zmianie), przy ziszczeniu warunku może okazać się, że limit został w międzyczasie wyczerpany przez inną pomoc. Zagadnienie wymaga indywidualnej analizy.
Dla przedsiębiorców z Warszawy właściwy jest Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, Wydział XVIII Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych, z siedzibą przy ul. Czerniakowskiej 100A. Tam wpływa zarówno wniosek o ogłoszenie upadłości, jak i wniosek o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego. Warto pamiętać, że typowa sprawa podatkowo-restrukturyzacyjna toczy się równolegle przed Dyrektorem Izby Administracji Skarbowej w Warszawie (organ odwoławczy), Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie (skarga na decyzję) oraz Naczelnym Sądem Administracyjnym (skarga kasacyjna).



